O, to się zobaczy. Skoro jesteś taki chętny - potestuj nowe Gnome i zdaj nam relację.
Z tego co wiem, w tych repo, które podałem są wersje stabilne zaktualizowane
Jeszcze nie potrafię stworzyć zależności by zainstalować poprawnie np. najnowszego Gedita :/ zawsze brakuje najnowszych bibliotek.
Co do Nautiliusa i innego softu z tych repo, to zainstalowałem to i nie odczuwam problemów w stabilności.

Może być ciekawe. Ale czy to na pewno stabilne?
Stabilne. Sam zaktualizowałem wszystkie wymienione pakiety w repo i nie ma problemów ze stabilnością.

Lada dzień powinna się pojawić najnowsza wersja GNOME (zaktualizowane aplikacje do 2.3)

Nie wiem, ale gdy w CentOS-ie skorzystałem z repozytoriów Jazz, najstabilniejszy system jaki używałem padł.
Podstawowe doświadczenie jakie wtedy zdobyłem nie mieszać repozytoriów. Gdy instaluję jeden pakiecik z niekoszernego repozytorium to nastepnie je wyłączyć (czasem może być za późno).
Najnowsze wersje to niekoniecznie stabilne.
Niektórzy lubią ryzyko wersje alfa, beta itd. Potrzeba też testerów.
Pozdrowienia
PS Pewno zrobiłem sobie wroga.
wroga?? hmmm wolność tomku w swoim systemie

. Kto chce mieć zawsze aktualny software to korzysta czasami z nieoficjalnych repo, kto ma wiedzę i doświadczenie kompiluje ze źródeł, przy zachowaniu zależności etc.

Na launchppad.net warto szukać w prywatnych PPA najnowszych wersji, bo sama kompilacja najnowszego softu jest poprostu skomplikowana. Po za tym w APT zawsze NAJNOWSZA wersja jest brana pod uwagę przy aktualizacji, więc o misz-maszu nie może być mowy przy zachowaniu zdrowego rozsądku i znajomości komend

P.S.
Dopiero po 6 reinstalacjach Linuxa zrozumiałem dlaczego czasami trafiamy na schody bez stopni (@sir_lucjan)

P.S. 2
Jedynym minusem linuxa dla mnie na dzień dzisiejszy to brak natywnie wspieranych gier (NFS, CoD etc.). Wine to męka, PlayOnLinux nie sprawuje się poprawnie, bo zawsze czegoś brakuje. Po za tym to absurd by do legalnie kupionej gry używać cracka, by móc ją uruchomić na systemie innym niż z pod znaku Flagi M$.