Strony: 1 ... 7 8 [9] 10
Drukuj
Autor Wątek: Miętowy Remix 9 Isadora  (Przeczytany 35326 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
eskimoss
Miętowy krzew
****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Mint 11 Katya Gnome2
Wiadomości: 322



Zobacz profil
« Odpowiedz #120 : Lipiec 11, 2010, 09:00:47 »

Ściągnij sobie parted magic. Tam jest program do sprawdzania błędów TestDisk i gparted do robienia partycji. Przynajmniej będziesz wiedział czy z dyskiem wszystko w porządku.
Zapisane
bielen2k
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Distro: Chwilowo Winda XP, docelowo Linux Mint Isadora x64
Wiadomości: 1


Zobacz profil
« Odpowiedz #121 : Sierpień 13, 2010, 11:47:10 »

Witam po raz pierwszy Mrugnięcie

Mam pytanie, czy Miętowy Remix 9 Isadora 32 & 64 będą dostępne po przez sieć Torrent? Z chęcią bym korzystał z tego źródła. Miło by było gdyby kolejne wersje również pojawiały się w opcji torrentowej.
Zapisane
mati75
Master psuja
Administrator
Miętowa plantacja
*****

Reputacja 2
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian Sid x64 || Arch Linux x64
Wiadomości: 3114



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #122 : Sierpień 13, 2010, 11:53:18 »

Ja nie mam gdzie postawić. Może ktoś inny by dał. Ostatnia wersja była na torrentach.
Zapisane

HP 2510p || HP 8510w ||
Forum Linux Mint
« Odpowiedz #122 : Sierpień 13, 2010, 11:53:18 »

 Zapisane
sparciały eros
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Distro: mint fluxbox
Wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #123 : Sierpień 19, 2010, 10:22:06 »

Mam pytanie, czy jest coś takiego jak sam skrypt konfiguracyjny( polskiej wersji coś jak ubumatic). Mam netbooka z wgranym angielskim (oryginalnym mintem9) dokonałem spolszczenia ale remix oferuje wiele więcej stąd pytanie czy się da?
Zapisane
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
*******

Reputacja 1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2458


"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"


Zobacz profil
« Odpowiedz #124 : Sierpień 20, 2010, 05:55:57 »

Jest w naszym repo.
Zapisane

Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661

sparciały eros
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Distro: mint fluxbox
Wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #125 : Sierpień 25, 2010, 09:39:10 »

Dzięki, jak zwykle fachowo i na temat - za to lubię Minta Chichot
Zapisane
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
*******

Reputacja 1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2458


"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"


Zobacz profil
« Odpowiedz #126 : Sierpień 25, 2010, 02:20:53 »

Fakturę prześlemy pocztą.
Zapisane

Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661

Gochs
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 13



Zobacz profil
« Odpowiedz #127 : Wrzesień 15, 2010, 12:46:14 »

Słuchajcie, mam pytanie tak trochę z innej beczki. Nowego tematu, myślę, nie ma co zakładać, więc zapytam tutaj.

Czy aktualizując system z Heleny na Isadorę sposobem przedstawionym w tym wątku skasuję sobie wszystkie moje dane? Czy to jest tak, jakbym wgrywała od nowa "czystego" Linuksa? Czy jednak wszystkie dokumenty, powygrywane programy itd. zostaną nienaruszone, a zmienią się tylko jakieś tam parametry, o których nie mam pojęcia?

Tak sobie pomyślałam, że może ma to związek z partycjami, że np. zmiany zachodzą na root, a home zostaje, jak było. Jak z tym jest, może mi ktoś powiedzieć?
Zapisane
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
*******

Reputacja 1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2458


"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"


Zobacz profil
« Odpowiedz #128 : Wrzesień 15, 2010, 12:51:28 »

Nie, będziesz miała wszystkie swoje dane w stanie niewzruszonym Uśmiech O ile nic nie walnie po drodze, co bardzo wątpliwe.
Zapisane

Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661

Gochs
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 13



Zobacz profil
« Odpowiedz #129 : Wrzesień 15, 2010, 02:17:54 »

To fajnie, może na dniach spróbuję ;)
Zapisane
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
*******

Reputacja 1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2458


"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"


Zobacz profil
« Odpowiedz #130 : Wrzesień 15, 2010, 04:07:51 »

Warto próbować. W razie problemów daj znać Mrugnięcie
Zapisane

Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661

Gochs
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 13



Zobacz profil
« Odpowiedz #131 : Wrzesień 15, 2010, 08:32:18 »

OK, postanowiłam dzisiaj załatwić sprawę aktualizacji. Dwie godziny coś tam się pobierało, następną godzinę rozpakowywało, wyskoczył chyba jeden błąd, ale instalacja toczyła się dalej. A teraz:
Kod:
Zaznaczenie poprzednio niezaznaczonego pakietu libxfce4util-common.
Rozpakowanie libxfce4util-common (z .../libxfce4util-common_4.6.1-2ubuntu2_all.deb) ...
Przetwarzanie wyzwalaczy dla install-info...
Przetwarzanie wyzwalaczy dla mintsystem...
Wystąpiły błędy podczas przetwarzania:
 /var/cache/apt/archives/fglrx_2%3a8.723.1-0ubuntu4_amd64.deb
E: Sub-process /usr/bin/dpkg returned an error code (1)
gochs@gochs-laptop ~ $
I kursor. Coś jest nie tak? Czy to już koniec po prostu?
OpenOffice nie działa, cholerny Amarok działa, ale nie wykrywa jakichś sterowników...

Kucze, zainstaluję aktualizacje, może to coś pomoże, bo nie wiem kompletnie, co mogę jeszcze zrobić. O.O
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2010, 08:51:56 wysłana przez Gochs » Zapisane
mati75
Master psuja
Administrator
Miętowa plantacja
*****

Reputacja 2
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian Sid x64 || Arch Linux x64
Wiadomości: 3114



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #132 : Wrzesień 15, 2010, 09:39:07 »

Wujek wsparcie techniczne
Kod:
sudo rm /var/cache/apt/archives/fglrx_2%3a8.723.1-0ubuntu4_amd64.deb
sudo apt-get install -f
Zapisane

HP 2510p || HP 8510w ||
Gochs
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 13



Zobacz profil
« Odpowiedz #133 : Wrzesień 15, 2010, 09:58:31 »

Mati, wpisałam i:
Kod:
gochs@gochs-laptop:~$ sudo rm /var/cache/apt/archives/fglrx_2%3a8.723.1-0ubuntu4_amd64.deb
[sudo] password for gochs:
gochs@gochs-laptop:~$ sudo apt-get install -f
Czytanie list pakietów... Gotowe
Budowanie drzewa zależności      
Odczyt informacji o stanie... Gotowe
Następujące pakiety zostały zainstalowane automatycznie i nie są już więcej wymagane:
  libboost-filesystem1.38.0 fglrx-kernel-source kdebase-runtime-data-common
  libqt4-phonon gtk2-engines wine-gecko doc-base libsad2 libcvaux1
  libboost-system1.38.0 libknotificationitem1 libftgl2 libglew1.5 ggzcore-bin
  libboost-python1.38.0 libindicate-gtk1 libggzmod4 gnome-blackjack
  libprojectm2 libaudutil1 openoffice.org-thesaurus-pl libexiv2-5
  openoffice.org-hyphenation-pl libgnome2.24-cil khelpcenter4 liblzma0
  libprojectm-data kde-icons-oxygen libgnome-vfs2.0-cil libggz2
  libglade2.0-cil libart2.0-cil libboost-thread1.38.0 libcv1 libhighgui1
  libggzcore9 libqt3-mt kdebase-runtime-bin-kde4 libboo2.0-cil python-numeric
Aby je usunąć należy użyć "apt-get autoremove".
0 aktualizowanych, 0 nowo instalowanych, 0 usuwanych i 6 nieaktualizowanych.
gochs@gochs-laptop:~$ apt-get autoremove
E: Nie udało się otworzyć pliku blokady /var/lib/dpkg/lock - open (13: Permission denied)
E: Nie udało się zablokować katalogu administracyjnego (/var/lib/dpkg/), czy jesteś rootem?
gochs@gochs-laptop:~$

Tak w ogóle to udało mi się trochę to ogarnąć, nie wiem nawet, co zrobiłam. Gdy chciałam ściągnąć aktualizacje ciągle mi podawało, że mam 9 uszkodzonych pakietów, no to pogrzebałam w pakietach - tamtych uszkodzonych nie udało mi się re-instalować, wywalało błędy. Potem znów spróbowałam z aktualizacjami i tym razem się udało. I pakiety jakoś magicznie się naprawiły, i OpenOffice zaczął działać.
Tylko wydaje mi się, że mam jakiś problem z grafiką, chociaż pokazuje mi, że sterownik jest i działa.

EDIT
Tak, mam problem ze sterownikiem do karty graficznej. Chyba źle działa.
Kiedy wchodzę w "Sterowniki" jest wszystko niby ok, sterownik własnościowy i system działa poprawnie. Ale Przy włączaniu laptopa zielony ekran (powitalny?) jest jakby za mały, na czarnym tle wyskakuje mi coś o jakimś fsck czystym; przy wyłączaniu pojawia się czarny ekran z długimi napisami i [OK] na końcu każdej linijki; okna i Firefox nie mają płynnego przewijania, tylko takie jakby... klatka po klatce; gdy minimalizuję okno, to pojawiają się jakieś puste czarne ramki; nie ma cienia pod panelem.
ATI Catalyst COntrol Center wywala błąd inicjowania i radzi, żeby skorzystać z programu aticonfig, ale gdy wpisuję aticonfig w terminalu, to absolutnie nic z tego nie jestem w stanie zrozumieć.

Tylko z tego się cieszę, że mogę jeszcze cokolwiek tu zrobić, że system nie posypał się całkowicie. Nie wiem, chyba zaraz zgrywam pliki na pendrive'a i jutro instaluję Helenę od nowa z płyty. Zainstalowałabym Isadorę, ale nie wiem, czy te problemy które mam z nią teraz to wina jakiegoś błędu podczas aktualizacji, czy też coś nie współgra z moim lapem.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2010, 10:53:30 wysłana przez Gochs » Zapisane
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
*******

Reputacja 1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2458


"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"


Zobacz profil
« Odpowiedz #134 : Wrzesień 16, 2010, 10:22:27 »

Z kartami ATI to zawszę są jakieś jazdy. Poszperaj w Google, może coś odnajdziesz.

A może zainstalujesz Mint Debian?
Zapisane

Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661

Strony: 1 ... 7 8 [9] 10
Drukuj
Skocz do: