Mati, wpisałam i:
gochs@gochs-laptop:~$ sudo rm /var/cache/apt/archives/fglrx_2%3a8.723.1-0ubuntu4_amd64.deb
[sudo] password for gochs:
gochs@gochs-laptop:~$ sudo apt-get install -f
Czytanie list pakietów... Gotowe
Budowanie drzewa zależności
Odczyt informacji o stanie... Gotowe
Następujące pakiety zostały zainstalowane automatycznie i nie są już więcej wymagane:
libboost-filesystem1.38.0 fglrx-kernel-source kdebase-runtime-data-common
libqt4-phonon gtk2-engines wine-gecko doc-base libsad2 libcvaux1
libboost-system1.38.0 libknotificationitem1 libftgl2 libglew1.5 ggzcore-bin
libboost-python1.38.0 libindicate-gtk1 libggzmod4 gnome-blackjack
libprojectm2 libaudutil1 openoffice.org-thesaurus-pl libexiv2-5
openoffice.org-hyphenation-pl libgnome2.24-cil khelpcenter4 liblzma0
libprojectm-data kde-icons-oxygen libgnome-vfs2.0-cil libggz2
libglade2.0-cil libart2.0-cil libboost-thread1.38.0 libcv1 libhighgui1
libggzcore9 libqt3-mt kdebase-runtime-bin-kde4 libboo2.0-cil python-numeric
Aby je usunąć należy użyć "apt-get autoremove".
0 aktualizowanych, 0 nowo instalowanych, 0 usuwanych i 6 nieaktualizowanych.
gochs@gochs-laptop:~$ apt-get autoremove
E: Nie udało się otworzyć pliku blokady /var/lib/dpkg/lock - open (13: Permission denied)
E: Nie udało się zablokować katalogu administracyjnego (/var/lib/dpkg/), czy jesteś rootem?
gochs@gochs-laptop:~$
Tak w ogóle to udało mi się trochę to ogarnąć, nie wiem nawet, co zrobiłam. Gdy chciałam ściągnąć aktualizacje ciągle mi podawało, że mam 9 uszkodzonych pakietów, no to pogrzebałam w pakietach - tamtych uszkodzonych nie udało mi się re-instalować, wywalało błędy. Potem znów spróbowałam z aktualizacjami i tym razem się udało. I pakiety jakoś magicznie się naprawiły, i OpenOffice zaczął działać.
Tylko wydaje mi się, że mam jakiś problem z grafiką, chociaż pokazuje mi, że sterownik jest i działa.
EDIT
Tak, mam problem ze sterownikiem do karty graficznej. Chyba źle działa.
Kiedy wchodzę w "Sterowniki" jest wszystko niby ok, sterownik własnościowy i system działa poprawnie. Ale Przy włączaniu laptopa zielony ekran (powitalny?) jest jakby za mały, na czarnym tle wyskakuje mi coś o jakimś fsck czystym; przy wyłączaniu pojawia się czarny ekran z długimi napisami i [OK] na końcu każdej linijki; okna i Firefox nie mają płynnego przewijania, tylko takie jakby... klatka po klatce; gdy minimalizuję okno, to pojawiają się jakieś puste czarne ramki; nie ma cienia pod panelem.
ATI Catalyst COntrol Center wywala błąd inicjowania i radzi, żeby skorzystać z programu aticonfig, ale gdy wpisuję aticonfig w terminalu, to absolutnie nic z tego nie jestem w stanie zrozumieć.
Tylko z tego się cieszę, że mogę jeszcze cokolwiek tu zrobić, że system nie posypał się całkowicie. Nie wiem, chyba zaraz zgrywam pliki na pendrive'a i jutro instaluję Helenę od nowa z płyty. Zainstalowałabym Isadorę, ale nie wiem, czy te problemy które mam z nią teraz to wina jakiegoś błędu podczas aktualizacji, czy też coś nie współgra z moim lapem.