Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: Z czym do Youtube?  (Przeczytany 398 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Marsjanin
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Mint Debian 64
Wiadomości: 15


Niech działa!


Zobacz profil WWW
« : Czerwiec 16, 2010, 02:08:46 »

Witajcie.

Męczę się z tym już bardzo długo, najpierw pod Ubuntu a teraz pod Mintem mi przyszło.

Pytanie jest proste - uzasadnienie i wyjaśnienie poniżej. Jak i czym najlepiej kompresować pliki wideo, by przesłać je w zadowalającej jakości przy małym rozmiarze na YouTube?

Ważne jest źródło - kompaktowy aparat cyfrowy CANON PS A480. Daje on na wyjściu 640x480 @ 30 fps, kompresuje w MJPEG, dodaje dźwięk mono PCM µ8 czy jakoś tak i calość pakuje do AVI. Szczegóły z mediainfo jeśli potrzebne wkleję.

Czym próbowałem? Po pierwsze Avidemuksem. Przy próbie kodowania do jakiegoś ludzkiego xvida lub innego formatu wrzeszczy, że nie rozpoznaje dźwięku. Mimo to nie przeszkadza mu to w CIĘCIU AVIKA wraz z dźwiękiem poprawnie, o ile nie rekompresuję ani dźwięku ani wideo. Zatem przydatny do cięcia.

Po drugie - WinFF. Ponieważ składnia FFMPEG ma jakichś osiem milionów opcji. TO DZIAŁA. W większości przypadków działa, jednakże profile tam zapisane pozostawiają wiele do życzenia, a DOCELOWE WŁADOWANIE NA YT sprawdza się tylko w przypadku plików spod WinFF w standardzie VCD, a te jakość mają zbyt marną. Niemniej było to dla mnie ostatnio dobrą zachętą, że JEDNAK SIĘ DA.

Poszedłem po rozum do głowy. Do wymuksowania z aparatowego AVI dżwięku użyłem WinFF (Avidemux miał z tym problemy, czynił niepoprawny plik audio), od razu go konwertując np. na MP2 - plik gra w playerach i generalnie powinien działać. Potem otwierałem w Avidemuksie jeszcze raz plik z aparatu, i jako źródło dźwięku ustawiałem zewnętrzny plik. Udało mi się wyprodukować całkiem porządnego XVIDA w AVI oraz x264 w MP4. PLIKI TE DZIAŁAŁY BEZ PROBLEMU W PLAYERACH SYSTEMOWYCH (Mplayer, Totem). Niestety, YouTube woła, że przetworzyć ich nie potrafi - choć powinien. Może Avidemux wpieprza tam jakiś dziwny przeszkadzający tag? Na marginesie: YouTube także nie przyjmuje plików wprost z aparatu, jednak te i tak są zbyt wielkie na takie akrobacje na moim łączu (ok. 100 MB na minutę, jak to MJPEG).

Na koniec, przed chwilą sprawdziłem w miarę świeży temat w tym dziale Forum Minta, jednak skrypt z gnomelooks też wywala milion pytań ale nie o to, co bym chciał, i produkuje mi pusty plik. Kodeki nonfree dodałem. Lubię interfejs Avidemuksa i produkuje on poprawny plik AVI bądź MP4, pięknie skompresowany, niestety Tuba tego nie chce przetworzyć. Ode mnie bierze tylko pliki o jakości VCD zrobione z automatu w WinFF. Próbowalem już zmiany fps na domyślne 25 klatek przed kodowaniem, próbowałem różne kontenery z różnymi kodekami audio i wideo, niestety bezskutecznie.

Czy ktoś ma jakiś pomysł, dlaczego tak się dzieje? :-(
Zapisane

-- 
   __o
 _`\<,_    
Pozdrawiam,
(_)/  (_)   Marsjanin
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: