Witam,
Sprawa wygląda następująco: Zaraz po instalacji siweżego systemu Miętowego 9 x64, w grubie miałem dziwne wpisy, mianowicie:
Linux Mint 9, 2.6.32-21-generic (/dev/sda5)
Linux Mint 9, 2.6.32-21-generic (/dev/sda5) -- recovery mode
Memory test (memtest86+)
Memory test (memtest86+, serial console 115200)
Windows Vista (loader) (on /dev/sda1)
Windows Vista (loader) (on /dev/sda2)
Debian GNU/Linux, with Linux 2.6.32-5-amd64 (on /dev/sda6)
Debian GNU/Linux, with Linux 2.6.32-5-amd64 (recovery mode) (on /dev/sda6)
nadmieniam że Visty niema na żądnej partycji, jest 7 na sda1 (nie wiem co on wynalazł na sda2)
poza tym nie było splash-screen'a a także lapek się nie wyłączał :/
po aktualizacji (która także nie przebiegła gładko), instalacji sterowników od ATI, oraz poleceniu: "sudo update-grub" systemy wykryło prawidłowo, komp się wyłącza, lecz splash-screen wygląda jakby był wyświetlany w zbyt małej liczbie kolorów :/
i moje pytanie.. WHY?

Czy 64bity tak po prostu maja?