Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: [SOLVED] Brak menu kontekstowego na pulpicie  (Przeczytany 1150 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
linuxuser85
Miętowy liść
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Linux Mint 9 Isadora GNOME
Wiadomości: 35



Zobacz profil
« : Wrzesień 30, 2010, 11:03:40 »

Witajcie

Ponieważ nie otrzymałem odpowiedzi na wątek umieszczony w dziale z lekkimi dystrybucjami, postanowiłem umieścić go tutaj przepraszając za dublowanie Uśmiech

Mam Isadorę9 XFCE, zainstalowałem Gnome ale nie działało mi wydajnie przy tworzeniu muzyki w FLStudio bądź graniu w gry 3D, więc wróciłem do XFCE. Wszystko fajnie śmiga ale gdy chcę kliknąć prawym przyciskiem myszy aby wywołać menu kontekstowe, nie wyświetla mi się (mam włączone w ustawieniach pulpitu) oraz zawiesza mi się pulpit na 10 sekund (nie mogę kliknąć w żadną ikonę) ale panel działa. Plik z menu mam prawidłowy, bo standardowe....czy to jakaś wina tej wersji XFCE? Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu.
« Ostatnia zmiana: Październik 02, 2010, 08:12:23 wysłana przez Spox5 » Zapisane

Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna (Tu okna=Windows), staje się bezużyteczny
eskimoss
Miętowy krzew
****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Mint 11 Katya Gnome2
Wiadomości: 322



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 30, 2010, 11:14:37 »

Może compiz coś miesza i zawiesza. Spróbuj wyłączyć całkiem wszystkie efekty i zobacz czy będzie działało.
Zapisane
linuxuser85
Miętowy liść
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Linux Mint 9 Isadora GNOME
Wiadomości: 35



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 30, 2010, 12:30:03 »

Z góry przepraszam, że nie napisałem o Compizie...w menadżerze ustawień CompizConfig wyłączyłem dosłownie wszystko. Nic nie daje. Mam wyłączone wszystkie efekty. Gdzieś na jakimś anglojęzycznym forum czytałem że w XFCE jest wymagana pewna kolejność w instalacji pakietów. Wie ktoś coś o tym? Ja instalowałem przez "sudo apt-get install xfce". Po instalacji dodatkowego środowiska Gnome, próbowałem deinstalować XFCE i instalować ponownie tym poleceniem i nic. Dalej się ten pulpit wiesza i PPM nie działa. Smutny Co dziwne, LXDE działa, Gnome działa, czyli GTK działa, nie wiem czy to błąd Thunara czy coś innego, bo to Thunar zarządza pulpitem chyba.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2010, 12:42:12 wysłana przez reval » Zapisane

Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna (Tu okna=Windows), staje się bezużyteczny
Forum Linux Mint
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 30, 2010, 12:30:03 »

 Zapisane
eskimoss
Miętowy krzew
****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Mint 11 Katya Gnome2
Wiadomości: 322



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 30, 2010, 12:48:43 »

U mnie doinstalowywanie środowisk zawsze kończyło się problemami lub tym, że widziałem jakieś procesy z innego środowiska, tzn. mieszało się jakoś. Np. po doinstalowaniu KDE tym poleceniem, nie było opcji wyłącz w menu.
Lepiej zainstalować Minta ze środowiskiem jakie ci odpowiada, a potem ewentualnie doinstalować programy z innego środowiska. Przynajmniej u mnie taka opcja się sprawdza.
Zapisane
linuxuser85
Miętowy liść
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Linux Mint 9 Isadora GNOME
Wiadomości: 35



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 30, 2010, 01:29:13 »

Co najdziwniejsze, jak pisałem jest to, że tylko z XFCE jest problem (zainstalowałem dla testu LXDE i KDE)...czyli czeka mnie reinstalka? Smutny A może są jakieś pomysły, bo ja mam zawsze takie szczęście, że mam problemy których nikt nigdy nie miał Uśmiech LXDE ma tylko brak jednej funkcji która będzie dodana w przyszłych wydaniach - brak możliwości przesuwania ikon na pulpicie  Język
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2010, 01:32:15 wysłana przez reval » Zapisane

Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna (Tu okna=Windows), staje się bezużyteczny
Enlik
Siewca Mięty
Dorodna miętowa sadzonka
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Sabayon
Wiadomości: 247



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 30, 2010, 04:49:48 »

Pulpitem w Xfce (nie „XFCE”!) zarządza xfdesktop4. Zobacz, czy jest uruchomiony.
A może zasłania go Nautilus?
Zapisane

- Wybrałeś czerwony czy zielony?
- Tak.
linuxuser85
Miętowy liść
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Linux Mint 9 Isadora GNOME
Wiadomości: 35



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Październik 01, 2010, 06:42:41 »

Miałeś rację po części Enlik Uśmiech jak sprawdziłem logi z uruchamiania XFCE wystąpił błąd przy odpalaniu xfdesktop4. Wywaliłem pakiet i wszystkie jego pliki konfiguracyjne, zainstalowałem na nowo zaktualizowaną wersję i hula....dzięki wielkie...zawsze pracowałem na Gnome, ale jak zacząłem bawić się w tworzenie muzyki to grafika mi się zacinała przy renderowaniu mimo iż mam lapka z Pentium
DualCore 2,2GHz, 2GB Ramu i Grafikę GF8200 GM, dlatego przeszedłem na XFCE, bo jest lżejsze, a programy do tworzenia muzyki z wtyczkami VSTi pożerają masę zasobów systemowych. A tak nawiasem, żeby KDE4 odpalało się 3x szybciej i działało 5x wydajniej wystarczy zmienić wywalić wszystkie efekty Compiza i manager plików zmienić z Dolphina na Openbox  Język. Sprawdziłem sam. Dzięki jeszcze raz za pomoc. Pozdrawiam Uśmiech
Zapisane

Komputer jest jak klimatyzacja - gdy otworzysz okna (Tu okna=Windows), staje się bezużyteczny
Enlik
Siewca Mięty
Dorodna miętowa sadzonka
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Sabayon
Wiadomości: 247



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Październik 01, 2010, 10:09:02 »

Fajno! Mrugnięcie
Zapisane

- Wybrałeś czerwony czy zielony?
- Tak.
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: