Zarówno na MINT 9ce/Gnome jak i innych distrach/środowiskach graficznych - włącznie z windą i virtualami - zauważyłem, że prędzej czy później aplikacje przeskakują pomiędzy pulpitami i nie da się z tym nic zrobić. Nagminnie dzieje mi się to z Firefoxem, po godzinie-dwóch pracy pojawia się on na pasku zadań
każdego pulpitu, chociaż właściwe okienko funkcjonuje tylko na jednym z nich.
Nie widzę żadnej prawidłowości pojawiania się tego "problemu", ani sposobu rozwiązania tego. Przyzwyczaiłem się.
