Jeśli chcesz używać Windowsa i Linuksa:
Jeśli masz już Windows na dysku, nie ma sprawy - instaluj Linuksa na przygotowanej wcześniej partycji.
Jeśli masz pusty dysk:
Najpierw Windows, później Linux.
Dlaczego?
Bo Linux "zobaczy" Windowsa, a Windows niestety, nie widzi Linuksa. Czyli mówiąć jasno: Instalator Linuksa wejdzie w MBR dysku twardego (co to jest i czym się je:
http://jakilinux.org/linux/wszystko-o-grub/).
Oczywiście, można zainstalować, czy też reinstalować Windowsa mając na dysku Linuksa, ale wymaga to przywrócenia Gruba (zostanie on zniszczony przez Windows). Jest to opisane bardzo dokładnie i łopatologicznie w podanym linku.
Ciekawostka;
Grub jest takim zmyślnym urządzeniem, które w idealny sposób steruje rozruchem wszystkich systemów operacyjnych, zainstalowych na dysku. Mówię oczywiście o takich systemach, które z natury korzystają z Gruba.
Jak to się robi?
Bardzo prosto:
Instaluje się Gruba jeden raz, a przy instalacji kolejnego Linuksa pomija się ten proces, czyli
nie instaluje się Gruba. Następnie dopisuje się dane nowego systemu do Gruba, ale to wyjaśnię nieco później, ponieważ trzeba nieco poznać Linuksa, aby to zrobić.