Wiem, że nowi użytkownicy Linuksa często oburzają się na odsyłanie ich do "wujka Google". Wiem również, że praktycznie
nie ma takiego kłopotu, związanego z używaniem Linuksa, który nie byłby już gdzieś opisanyCała sztuka polega na odpowiednim wpisaniu zapytania.
Na przykład:
Po instalacji drugiego systemu wyskakuje Ci w Grubie takie coś: "error 15 - no file or directory" - czyli numer błędu + krótkie wyjaśnienie, czego Grub nie widzi. Po skopiowaniu tego żywcem do wyszukiwarki Google masz tyle stron, gdzie o tym pisze:
http://www.google.com/search?q=error+15+-+no+file+or+directory&sourceid=mozilla-search&start=0&start=0&ie=utf-8&oe=utf-8&client=mozilla&rls=org.debian:en-US:unofficialTak mniej więcej się szuka w Google. Wszystkie wyszukiwarki słów kluczowych na forach działają nieco inaczej, reagują lepiej na pojedyńcze słówka. Na przykład masz kłopot z instalacją sterownika do karty graficznej ATI. Po wpisaniu na Forum Ubuntu pl słówka "ATI" (bez cudzysłowu) masz tyle wyników, a każdy jest odesłaniem do tematów, w których jest sporo odpowiedzi i wiedzy:
http://forum.ubuntu.pl/tags/I jeszcze jest to:
http://www.google.pl/linuxA tak ogólniej: chcąc poznać Linuksa - bądź przygotowany na poświęceenie pewnej ilości czasu na przeszukiwanie zasobów Google, naprawdę warto!
A, jeszcze jedno: żeby nasze forumowe wyszukiwarki działały lepiej nie piszcie
nigdy tak: problem z..., bo wtedy wyszukiwarka jest zapchana tym słowem, a ono nic nie wnosi. Masz problem z instalacją sterownika? Napisz temat pod tytułem:
Sterowniki nVidia - brak akceleracji (na przykład).
Bardzo dobry poradnik - przewodnik linuksowy dla początkujących:
http://www.piotr.wolny.pl/lnag/Linux_help.htm