Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: "Zamienniki" programowe Windows - Linux  (Przeczytany 3428 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kosa1
Administrator
Miętowa plantacja
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Distro: Linux Mint 9-64 bit, Ubuntu 10.04 64 bit
Wiadomości: 1639


Terminatorka


Zobacz profil WWW
« : Styczeń 09, 2009, 12:05:51 »

Na forach przewija się często wątek, w którym pytacie o to czym zamienić dany program z Windows. Trudno jest wymienić wszystko.
Zacznę od Nautilusa. Nautilus jest menedżerem plików i jest czymś w rodzaju Eksploratora Windows, z tym, że Nautilus posiada większe możliwości (po dodaniu skryptów, o których pisałam w temacie "Nautilus"). Wiele osób pyta o programy do czyszczenia i defragmentacji dysków. Linux Mint, jak każdy inny Linux, nie potrzebuje być defragmentowany. Natomiast do oczyszczania systemu z pozostałości po odinstalowanych programach służą komendy APT-a:
1/ sudo apt-get clean - jest to komenda usuwająca niepotrzebne pliki tymczasowe
2/ sudo apt-get autoclean - dokładniejsze sprzątanie
3/ sudo apt-get autoremove - usuwanie pozostałości po programach.

Wszystkim, którzy szukają odpowiedzi na pytanie "jaki program zamiast" polecam zapoznanie się ze spisem zamienników: http://www.linuxrsp.ru/win-lin-soft/table-polish.html i zapewniam, że nie są to wszystkie programy.
Na przykład: w tabeli nie widać, że windowsowy .rar jest już pod Linuksem, a do ftp najlepszą aplikacją jest obecnie FileZilla. Jak również nie podano programu do tworzenia grafiki wektorowej Inkscape - może dla tego programu trudno znaleźć odpowiednik pod Windows.
Doskonałym źródłem informacji o nowych programach pod Linuksa jest ta strona: http://www.getdeb.net/.
Co jest ważne, 95 % oprogramowania jest dostępne za darmo.
Jest bardzo mała grupa wybitnie dedykowanych programów, która na razie nie może być zastąpiona aplikacjami dla Linuksa, a dzieje sie tak ze względów komercyjnych. Niektóre z nich mozna uruchomić (w tym gry) w emulatorze środowiska Windows, czyli Wine. Wine nie tworzy nowego, wirtualnego systemu, tylko "oszukuje" programy instalacyjne Windowsa, po prostu "udaje" Windows. A jeśli dysponujesz mocniejszą maszyną z ilością RAM powyżej 1 MB - zawsze możesz zainstalować sobie wirtualny system Windows, na którym możesz korzystać z programów bez zamiennika dla Linuksa.
Łatwiej wymienić właśnie te programy, które nie mają bezpośredniego zamiennika:
1/ CAD - podobno można uruchomić przez Wine
2/ Kombajn Adobe do edycji pdf-ów
Może ktoś dorzuci jeszcze coś? Lub szukasz jakiegoś zamiennika i nie możesz znaleźć? Pytania mile widziane...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2009, 12:08:48 wysłana przez kosa1 » Zapisane

Linux nie gryzie! : www.ubunciak.pl
OS: Ubuntu 10.10, Linux Mint 9 64 bit,
Asus GeForceGTS250, PhenomII, 4 GB RAM, Barracuda 7200.12 500 GB, Livebox (ethernet)
Problem rozwiązany? Wstaw to słowo do tytułu swojego pierwszego postu!
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: