malaga
Miętowe nasionko
Reputacja 0
Offline
Distro: Linux Mint Julia x64
Wiadomości: 7
|
 |
« : Grudzień 17, 2010, 08:45:38 » |
|
mam świeżo postawionego Minta Julię na compaqu i od razu problem: podczas wgrywania plików z dysku zewnętrznego i pendriva system się zawiesza. pasek postępu się zatrzymuje, laptop zaczyna trzeszczeć i, jeśli nie anuluję od razu zadania, przestaje zupełnie reagować. jeśli anuluję zadanie, to i tak nie jest dobrze, bo nie mogę go normalnie wyłączyć (ale przez chwilę mogę jeszcze pracować na nim). sporo plików udało mi się normalnie przekopiować, komputer zaczął świrować dopiero po jakimś czasie. wcześniej miałam Helenę i ostatnio ze dwa razy się zawiesił, ale generalnie problemów nie było tego rodzaju. czy to jest kwestia różnych systemów plików, sprzętu, czy Minta? pomocy!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
     
Reputacja 1
Offline
Płeć: 
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2460
"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"
|
 |
« Odpowiedz #1 : Grudzień 17, 2010, 08:53:31 » |
|
Napisz jakie masz parametry kompa, jakie środowisko, jaka architektura - by można lepiej znaleźć przyczynę co nie gra.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661 
|
|
|
malaga
Miętowe nasionko
Reputacja 0
Offline
Distro: Linux Mint Julia x64
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #2 : Grudzień 17, 2010, 09:03:38 » |
|
compaq 6735s na AMD, zintegrowana grafika ATI. środowisko Gnome, architektura 64 bit.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Forum Linux Mint
|
 |
« Odpowiedz #2 : Grudzień 17, 2010, 09:03:38 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
     
Reputacja 1
Offline
Płeć: 
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2460
"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"
|
 |
« Odpowiedz #3 : Grudzień 17, 2010, 11:32:56 » |
|
A ile masz RAM? Jaki procek?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661 
|
|
|
malaga
Miętowe nasionko
Reputacja 0
Offline
Distro: Linux Mint Julia x64
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #4 : Grudzień 18, 2010, 12:04:40 » |
|
amd athlon x2 jakoś 1,7 chyba, ramu 4 giga. masz jakiś pomysł, o co chodzi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mariom
Siewca Mięty
Dorodna miętowa sadzonka
   
Reputacja 0
Offline
Płeć: 
Distro: Gentoo ~amd64
Wiadomości: 188
zbanowany
|
 |
« Odpowiedz #5 : Grudzień 18, 2010, 12:09:38 » |
|
Jak kopiujesz w konsoli / mc też tak się dzieje?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
malaga
Miętowe nasionko
Reputacja 0
Offline
Distro: Linux Mint Julia x64
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #6 : Grudzień 18, 2010, 12:15:35 » |
|
nie kopiowałam przez konsolę, zaraz zobaczę.
edit: jep, to samo. zwisł.
jeszcze jedno: konsola rzekła: input/output error i tyle.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2010, 12:31:40 wysłana przez malaga »
|
Zapisane
|
|
|
|
Enlik
Siewca Mięty
Dorodna miętowa sadzonka
   
Reputacja 0
Offline
Płeć: 
Distro: Sabayon
Wiadomości: 247
|
 |
« Odpowiedz #7 : Grudzień 18, 2010, 08:01:48 » |
|
Spowoduj taki błąd i pokaż wynik: dmesg | tail
A tak w ogóle proponuję przejrzeć wątek: http://forum.linuxmint.pl/index.php/topic,2363.0.html (formatowanie dysku seagate st3500418as [rozwiązany]), w szczególności ostatnie posty... wydaje mi się, że problem jest „w ten deseń” - sprzętowy. Na innych systemach / dystrybucjach jest tak samo?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
- Wybrałeś czerwony czy zielony? - Tak. 
|
|
|
malaga
Miętowe nasionko
Reputacja 0
Offline
Distro: Linux Mint Julia x64
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #8 : Grudzień 19, 2010, 10:08:39 » |
|
próbowałam dwa inne distra na livecd- to samo. fsck mówi, że wszystkie partycje są ok. dmesg | tail daje wynik: [ 23.156176] Bluetooth: BNEP filters: protocol multicast [ 23.176098] Bluetooth: SCO (Voice Link) ver 0.6 [ 23.176103] Bluetooth: SCO socket layer initialized [ 23.278341] Bluetooth: RFCOMM TTY layer initialized [ 23.278351] Bluetooth: RFCOMM socket layer initialized [ 23.278354] Bluetooth: RFCOMM ver 1.11 [ 33.200030] eth1: no IPv6 routers present [ 34.865401] PPP BSD Compression module registered [ 34.902678] PPP Deflate Compression module registered [ 49.811317] lo: Disabled Privacy Extensions
a tutaj jest wynik dmesg, jeśli to coś może pomóc i dacie radę rzucić okiem: http://pastebin.ca/2023791moja wiedza linuksowa jest wybiórcza, więc dzięki za wszelką pomoc :]
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2010, 01:35:28 wysłana przez malaga »
|
Zapisane
|
|
|
|
kosa1
Administrator
Miętowa plantacja
   
Reputacja 0
Offline
Płeć: 
Distro: Linux Mint 9-64 bit, Ubuntu 10.04 64 bit
Wiadomości: 1639
Terminatorka
|
 |
« Odpowiedz #9 : Grudzień 19, 2010, 10:30:54 » |
|
Zainstaluj: sudo apt-get install htop Następnie w terminalu wtedy, gdy jest już coś nie tak (ale zanim padnie...) htop
i wklej wynik (w znacznikach code).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux nie gryzie! : www.ubunciak.plOS: Ubuntu 10.10, Linux Mint 9 64 bit, Asus GeForceGTS250, PhenomII, 4 GB RAM, Barracuda 7200.12 500 GB, Livebox (ethernet) Problem rozwiązany? Wstaw to słowo do tytułu swojego pierwszego postu!
|
|
|
malaga
Miętowe nasionko
Reputacja 0
Offline
Distro: Linux Mint Julia x64
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 20, 2010, 02:11:24 » |
|
na razie mi się ta sztuka nie udała, pada od razu i nie mogę w ogóle nic uzyskać w konsoli, ani w nautilusie. po twardym resecie pokazuje się info o błędach DRDY i UNC. załamka. teraz robi annual recovery, a ja ściągam rescuedisk.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kosa1
Administrator
Miętowa plantacja
   
Reputacja 0
Offline
Płeć: 
Distro: Linux Mint 9-64 bit, Ubuntu 10.04 64 bit
Wiadomości: 1639
Terminatorka
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 20, 2010, 03:54:19 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux nie gryzie! : www.ubunciak.plOS: Ubuntu 10.10, Linux Mint 9 64 bit, Asus GeForceGTS250, PhenomII, 4 GB RAM, Barracuda 7200.12 500 GB, Livebox (ethernet) Problem rozwiązany? Wstaw to słowo do tytułu swojego pierwszego postu!
|
|
|
malaga
Miętowe nasionko
Reputacja 0
Offline
Distro: Linux Mint Julia x64
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #12 : Grudzień 20, 2010, 08:49:22 » |
|
niestety, sprawa padła. znalazł błędy w /home, niby coś nadpisał, ale uruchomił się potem tylko w trybie tekstowym. chciałam przenieść nieco plików na dysk zewn., żeby ocalić dane, ale nie wykrywał prawidłowo urządzeń. po kolejnym twardym resecie już się nie włącza. zostaje serwis. zastanawiam się tylko, czy przyczyna leżała po stronie softu, czy to była wada części niezależna ode mnie. mam jeszcze aktywny care pack, dobrze by było, gdyby mi go naprawili w ramach gwarancji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|