Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: [SOLVED] Gdzie znaleźć zainstalowane programy.  (Przeczytany 812 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
jaco2002
Dorodna miętowa sadzonka
***

Reputacja 0
Offline Offline

Distro: Linux Mint LMDE x32
Wiadomości: 144


Zobacz profil
« : Grudzień 28, 2010, 08:24:25 »

Witam.

Mam takie oto pytanie . Instaluje programy poprzez menadżera pakietów Synaptic. Niestety, nigdzie nie pojawiają się ikony tychże programów. Przykład pierwszy z brzegu - usb-creator. Teoretycznie jest zainstalowany, ale w jaki sposób go uruchomić ?

Wynik dpkg -l | grep usb-creator:

ii  usb-creator                          0.2.22-1mint1                     Ubuntu startup disk creator transitional met
ii  usb-creator-common             0.2.22-1mint1                      Ubuntu startup disk creator common files
ii  usb-creator-gtk                     0.2.22-1mint1                     Ubuntu startup disk creator for GTK+

« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 10:57:45 wysłana przez jaco2002 » Zapisane
ilin
Siewca Mięty
Dorodny miętowy krzew
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian Wheezy
Wiadomości: 521



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Grudzień 28, 2010, 08:30:52 »

Wyświetl sobie z jakich plików się składa.

Kod:
dpkg -L usb-creator-gtk

Potem odpal z konsoli ten własciwy. Uśmiech
Zapisane

Polski portal Debiana


I tak przed terminalem nie uciekniesz Uśmiech
Tracerneo
Gentoo User
Siewca Mięty
Pole mięty
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Gentoo x86_64
Wiadomości: 787


:I


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Grudzień 28, 2010, 08:37:19 »

Zazwyczaj komenda jest taka sama jak nazwa paczki (jej główny człon).
Ikonki nie nazywają się tak samo jak paczka.
Najłatwiej w menu poznać nowe pozycje po tym, że są pogrubione. Mrugnięcie
Zapisane
Forum Linux Mint
« Odpowiedz #2 : Grudzień 28, 2010, 08:37:19 »

 Zapisane
jaco2002
Dorodna miętowa sadzonka
***

Reputacja 0
Offline Offline

Distro: Linux Mint LMDE x32
Wiadomości: 144


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Grudzień 28, 2010, 08:42:07 »

Po wpisaniu dpkg -L usb-creator-gtk otrzymałem:

Kod:
/.
/usr
/usr/share
/usr/share/pyshared-data
/usr/share/pyshared-data/usb-creator-gtk
/usr/share/doc
/usr/share/doc/usb-creator-gtk
/usr/share/doc/usb-creator-gtk/copyright
/usr/share/pyshared
/usr/share/pyshared/usbcreator
/usr/share/pyshared/usbcreator/frontends
/usr/share/pyshared/usbcreator/frontends/gtk
/usr/share/pyshared/usbcreator/frontends/gtk/__init__.py
/usr/share/pyshared/usbcreator/frontends/gtk/frontend.py
/usr/share/usb-creator
/usr/share/usb-creator/usbcreator-gtk.ui
/usr/share/applications
/usr/share/applications/usb-creator-gtk.desktop
/usr/share/pixmaps
/usr/share/pixmaps/usb-creator-gtk.png
/usr/share/man
/usr/share/man/man8
/usr/share/man/man8/usb-creator-gtk.8.gz
/usr/bin
/usr/bin/usb-creator-gtk
/usr/share/doc/usb-creator-gtk/changelog.Debian.gz
/usr/share/doc/usb-creator-gtk/TODO
Próbuję w MC klikać na w/w pliki, ale nic się nie "odpala".

mati75: tagi code - bo nie będę dobry!
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 09:14:19 wysłana przez mati75 » Zapisane
Tracerneo
Gentoo User
Siewca Mięty
Pole mięty
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Gentoo x86_64
Wiadomości: 787


:I


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Grudzień 28, 2010, 08:42:53 »

"/usr/bin/usb-creator-gtk"

A ikonka jest: "/usr/share/applications/usb-creator-gtk.desktop". Teraz poszukaj w menu czegoś odnośnie USB. Mrugnięcie
Dodany: Grudzień 28, 2010, 08:45:59
To czego szukasz nazywa się w menu "Asystent dysku uruchomieniowego". Mrugnięcie
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 08:45:59 wysłana przez Tracerneo » Zapisane
jaco2002
Dorodna miętowa sadzonka
***

Reputacja 0
Offline Offline

Distro: Linux Mint LMDE x32
Wiadomości: 144


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Grudzień 28, 2010, 09:02:49 »

Tak jest!
Asystent dysku uruchomieniowego to jest to, zmyliło mnie w opisie : Utwórz dysk startowy używając obrazu CD. Próbuję stworzyć pena z Julią. Nie wiem dlaczego, ale za pomocą tego kreatora nie mogę wskazać wersji Mint Debian dvd ( być może temu, że tworzy obraz cd a nie dvd).
Bardzo dziękuję Koledzy za okazana pomoc , spóbuję poszukać reszty " zagubionych" a zainstalowanych programów. Pozwolę sobie jeszcze na moment nie zamykać tematu.

P.S.

mam jescze jedno pytanie do " Starych Wyjadaczy". Czy ze swoją skromną wiedzą nt. Minta pchać się w w wersję Linux Mint Debian, czy raczej nie zapuszczać się na zbyt głebokie wody...
Zapisane
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
*******

Reputacja 1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2461


"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Grudzień 28, 2010, 09:15:32 »

Zdecydowanie odradzam. Nie dasz sobie rady.
Zapisane

Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661

Tracerneo
Gentoo User
Siewca Mięty
Pole mięty
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Gentoo x86_64
Wiadomości: 787


:I


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Grudzień 28, 2010, 09:17:14 »

LMDE będzie wymagał trochę nauki, ale nie powinien to być jakiś większy problem. Zależy też co masz na myśli mówiąc "skromną wiedzą". Mrugnięcie
A do robienia USB z systemami polecam MultiSystem. Tu jest tutek: http://forum.linuxmint.pl/index.php/topic,2334.0.html
Zapisane
ilin
Siewca Mięty
Dorodny miętowy krzew
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian Wheezy
Wiadomości: 521



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Grudzień 28, 2010, 09:42:28 »

LMDE - zdecydowanie tak.

Przynajmniej nie wysypie się przy pierwszej okazji Uśmiech
Zapisane

Polski portal Debiana


I tak przed terminalem nie uciekniesz Uśmiech
jaco2002
Dorodna miętowa sadzonka
***

Reputacja 0
Offline Offline

Distro: Linux Mint LMDE x32
Wiadomości: 144


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Grudzień 28, 2010, 10:39:13 »

Zrobilem bootowalnego pendriva przy pomocy usb creatora z Linux Mintem 10.10. Wszystko fajnie chodzi, zainstalowalem nawet polska wersje jezykowa , ale nie wiem dlaczego, nie mam polskich znakow, choc system je wyswietla ( np. w przegladarce).

P.S.

Sorki, znalazłem.  Duży uśmiech


Wracajac do tematu, czytam właśnie , że ponoć lepiej mieć " niestabilnego" Debiana niż " stabilnego" Ubuntu.  Stąd moje pytanie, czy dla osoby w sumie mającej niewielkie doświadczenie z Linuxem , lepiej zainstalować bardziej stabilną wersję , dokoptować potrzebne pakiety i cieszyć się życiem, czy "odpalić " mniej karkołomną wersję opartą na Ubuntu i męczyć Was, Koledzy , w przy każdej okazji ?

Jeśli wersja Linux Mint Debian oferuje tak mocne i szybkie wsparcie , jak w tym i paru moich poprzednich przypadkach, to nawet chwili nie bedę się zastanawiał!

Muszę przyznać na koniec , że choć jestem słąby w te "klocki" , to nawróciłem już 3 osoby na Minta   Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 10:51:56 wysłana przez jaco2002 » Zapisane
Tracerneo
Gentoo User
Siewca Mięty
Pole mięty
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Gentoo x86_64
Wiadomości: 787


:I


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Grudzień 28, 2010, 11:05:27 »

Wracajac do tematu, czytam właśnie , że ponoć lepiej mieć " niestabilnego" Debiana niż " stabilnego" Ubuntu.
Ze stabilnością Ubuntu jest tak, że pojawiają się tam paczki z experimentala, czyli najmniej stabilnej wersji Debiana. Reszty się domyśl. Język

W LMDE problemy rozwiązuje się w prawie taki sam sposób jak w Ubu/Mint oraz identycznie jak w Debianie (a mamy tu nie jednego speca od tego systemu Mrugnięcie), więc pytaj śmiało w razie czego. Chichot
Zapisane
jaco2002
Dorodna miętowa sadzonka
***

Reputacja 0
Offline Offline

Distro: Linux Mint LMDE x32
Wiadomości: 144


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Grudzień 28, 2010, 11:42:38 »

 No to Panowie Szlachta , sprawa jasna!

Jeszcze raz wielkie dzięki za wsparcie i sorki za swoje dyletanctwo. Mam nadzieję , że spod Debiana będę rzadziej męczył Was swoimi trywialnymi problemami.

Pozdrawiam i życzę Wszystkiego co najlepsze na Nowy Roczek .

HNY2011!!
Zapisane
sir_lucjan
Człowiek Demolka
Prawie jak Admin
Miętowa plantacja
*******

Reputacja 1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian testing x86_64
Wiadomości: 2461


"Jak Polska cała, nic nigdzie nie działa!"


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Grudzień 29, 2010, 01:07:20 »

A wredny admin zamyka temat.
Zapisane

Toshiba Satellite C660-1QC || Linux Register User: #536661

Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: