Jest stosunkowo wiele sprzętu, szczególnie myślę tu o kartach graficznych, które odmawiają pracy przy włączonych efektach Compiza i jednoczesnym np. oglądaniu filmu. Zakładając, że masz właściwe strowniki i dobrze skonfigurowany xorg.conf - należy przypuszczać, że niestety, Twoja karta graficzna ma zbyt duże obciążenie. Co zrobić? Skontruować sobie "przełącznik". Jak chcesz olśnić kogoś kostką i innymi fajerwerkami - myk i włączone, jak pracujesz , czy oglądasz film, albo grasz - cyk - wyłączone. Jak to zrobić? Link do rozwiązania wstawił
tomw10 w swoim poście
http://forum.linuxmint.pl/index.php/topic,245.0.html. Oryginał przepisu jest tutaj:
http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?p=391325, autorem jest
mario_7. Trochę skrócę wersję podstawową, ograniczę się do Gnome, uzytkowników KDE proszę o ściągnięcie skryptu z linku.
Tworzymy pusty plik tekstowy w zwykłym edytorze i wklejamy do niego to:
# !/bin/bash
if [ "$(pidof compiz.real)" ]
then
metacity --replace
else
compiz --replace
fi
exit 0
Zapisujemy plik pod dowolną nazwą, np. skrypt_1.run, w dowolnym miejscu w /home ( ja mam utworzony katalog "skrypty" i tam wrzucam takie sprawy). Musisz nadać plikowi prawa wykonywalności. A więc: prawym klawiszem myszy klik i "właściwości", wchodzisz w zakładkę "uprawnienia" i zaznaczasz pozycję "zezwól na wykonywanie pliku jako programu". Dalej - łatwiej używać takiego przełącznika, mając do niego szybki dostęp na panelu:
Prawym przyciskiem myszy na panelu -> Dodaj do panelu... -> Własny aktywator aplikacji -> uzupełniamy pola:
Typ: Aplikacja
Nazwa: dowolna
Polecenie: Kliknij na Przeglądaj i wskaż stworzony przed chwilą skrypt.
Komentarz: dowolny
Klikamy OK.
Działa?