Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: Linux Mint,a komunikacja, czyli co zamiast GG  (Przeczytany 3506 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kosa1
Administrator
Miętowa plantacja
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Distro: Linux Mint 9-64 bit, Ubuntu 10.04 64 bit
Wiadomości: 1639


Terminatorka


Zobacz profil WWW
« : Styczeń 21, 2009, 12:39:16 »

W Mincie jest preinstalowany komunikator Pidgin. Wiele osób uważa tą aplikację za bardzo dobrą i nie dziwię się, ponieważ jest ona bardzo rozbudowana.
Czym jest Pidgin? Jest to jeden z tak zwanych klientów Jabbera. A czym jest Jabber? Najlepszym rozwiązaniem do komunikacji "pisanej", ponieważ jest niezależny od platformy systemowej. Jak to działa?
Jest to opisane bardzo przystępnie na stronie domowej polskiego Jabbera:http://www.jabberpl.org/Witamy.
Znajdziecie tu nie tylko opis co i jak, ale również krótkie charakterystyki poszczególnych klientów Jabbera, czyli programów podobnych, zbliżonych do Pidgina. Ze swojej strony mogę polecic mało znana aplikacje, ale działającą bardzo sprawnie o nazwie Jabbim http://www.jabbim.pl/. Dla moich potrzeb w zupełności wystarcza. Aby było jasno powiedziane: i Pidgin i Jabbim świetnie służą pod Linuksem i Windowsem, więc ułatwiają komunikację międzyplatformową i taka jest idea działania Jabbera. Nawiasem mówiąc, są to komunikatory o wiele bezpieczniejsze od GG, może więc warto namawiać znajomych na porzucenie GG, lub chociaż na zainstalowanie czegoś innego na próbę?
Zapisane

Linux nie gryzie! : www.ubunciak.pl
OS: Ubuntu 10.10, Linux Mint 9 64 bit,
Asus GeForceGTS250, PhenomII, 4 GB RAM, Barracuda 7200.12 500 GB, Livebox (ethernet)
Problem rozwiązany? Wstaw to słowo do tytułu swojego pierwszego postu!
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: