Urządzenia do wyzwalania spustu migawki aparatu są drogie. Aparaty z taką funkcją wbudowaną, też są drogie (jeszcze).
Ale dla prawdziwego nerda takie coś nie stoi na przeszkodzie.Do tworzenia filmów typu timelapse wystarczy zwykły netbook albo laptop z zainstalowanym Ubuntu/Debianem/Mintem oraz kabel USB. No i oczywiście jakiś aparat.
Fotografowanie poklatkowe to doskonała rozrywka która daje bardzo ciekawe efekty – tym bardziej, że zaczyna się sezon na spacery w parkach etc.
O ile na Windowsie trzeba mieć specjalne oprogramowanie, przeważnie dostarczone przez producenta, to pod Linuxem ta sprawa ma się o wiele prościej. Do obsługi praktycznie każdego aparatu (lustrzanki i kompaktu) potrzebny jest tylko jeden pakiet – gphoto2 (dodatkowo poleci biblioteka libcdk5, w sumie 350kb).
- Ściągamy gphoto2: sudo apt-get install gphoto2 Po chwili, gdy wszystko jest zainstalowane, program jest gotowy do działania.
- Podłączamy aparat kablem do komputera, gdy zostanie wykryty trzeba go odmontować – prawym klawiszem myszki na ikonce na pulpicie i wysuń.
- Odpalamy terminal (najlepiej w jakimś folderze), komenda gphoto2 poda nam wszystkie potrzebne komendy. Oczywiście jest ich dużo za dużo, gdyż najczęściej wystarczą te:
gphoto2 -I 10 -F 300 –capture-image-and-download
-I to liczba sekund między zdjęciami
-F całkowita liczba zdjęć
–capture-image-and-download jest dosyć oczywiste – robi zdjęcie i ściąga je automatycznie
na komputer, zamiast tego można użyć samego –capture-image
Gotowe, do połączenia obrazków możemy użyć programu mencoder.
Na co czekasz? Bierz laptopa, aparat, statyw i w teren!skopiowane z Nerdlife.pl