Instalowanie K3b w Gnome jest trochę złym wyjściem, zależności szaleją.
Xfburn ma jest stosunkowo niewielkie i działa dużo lepiej.
K3B stosunkowo nie przyprawił żadnych problemów na moim kompie i systemie, czego się obawiałem ze strony programu do KDE. A i instalowałem spolszczenie do programu.
Xfburn poradził sobie nieźle z płytą z danymi, poprawnie teraz mi odtwarza pliki na płycie w samochodowym odtwarzaczu.
No i teraz najważniejsze, czego jest to przyczyną że Xfburn sobie poradził a brasero i k3b już nie ?