Witam,
to mój pierwszy post na tym forum. Korzystając z tej okazji chciałbym się ładnie przywitać

Wiem, że jest sub-forum do tej lekkiej edycji i właściwie nie jestem na 100% pewien czy w dobrym miejscu zamieszczam ten wątek, ale mam nadzieję, że nikt na mnie nie nakrzyczy, jeżeli się mylę.
Zainstalowałem na bardzo starej maszynie Linuksa Mint 9 "Isadora" (ze środowiskiem graficznym Fluxbox) z nadzieją, że jeszcze ten staruszek troszkę pochodzi. Problemów z obsługą właściwie by nie było, gdyby nie komunikator skype i niewykrywalny przez niego mikrofon. Pamiętam, że od razu po instalacji wszystko działało bez zarzutu na karcie ForteMedia, dopiero po aktualizacji całego systemu mikrofon przestał działać. Posiadam kartę dźwiękową na płycie głównej - C-Media CMI8738, Chip: CMedia PCI oraz drugą ForteMedia FM801-AU, Chip: SigmaTel STAC9704. Wszystkie możliwe suwaki w Alsamixer są na maksa, nic nie jest wyciszone (muted mm). Jeszcze dzisiaj dźwięk z karty ForteMedia właściwie wcale nie działał, tj. nawet output (głośniki są sprawne - jak najbardziej

). Zainstalowałem pakiety linux-backports-modules-alsa-* 2.6.32.* i głośniki zaczęły działać. Gdzieś przeczytałem aby odinstalować Pulseaudio - jak się okazało nie był już domyślnie zainstalowany. Obecnie głośniki wydają z siebie dźwięki na obu kartach, niestety na żadnej nie działa (oczywiście sprawny) mikrofon. Gdzieś na tym forum znalazłem kilkukrotnie wymienianą sekwencję Menu -> Preferencje -> Dźwięk. Niestety, po dwóch godzinach oczekiwań staruszek nic nie obliczył i ciągle wyświetla okno z komunikatem "Oczekiwanie na odpowiedź systemu dźwięku".
Maszyna jest bardzo stara

Intel Celeron 533 MHz, 256 MB RAM.
Jeżeli ten problem był już gdzieś poruszany, to przepraszam, ale nie znalazłem żadnej strony rozwiązującej mój problem. Z góry dziękuję za pomoc.
miechu
P.S.
z linuksami dopiero zaczynam więc proszę o wyrozumiałość
