Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: [solved] Brak dostępu do partycji, systemu, ext4 błędy odczytu  (Przeczytany 503 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
buri
Miętowy Kumpel
Dorodna miętowa sadzonka
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: CrunchBang x64 BPO
Wiadomości: 167



Zobacz profil
« : Lipiec 22, 2011, 08:48:21 »

Witam,
no cóż zachciało się od nowa zainstalować system to jest nauczka Złość

Początek w skrócie:
1. miałem LMDE x64 gnome,
2. format->zainstalowałem LMDE x64 xface - trochę się po aktualizacji popsuł, próbowałem naprawić, ustawić pod siebie, wreszcie się poddałem (pod koniec już coś było nie tak i tutaj chyba coś źle zrobiłem), ale najgorsze wystąpiło po instalacji sterowników nvidia, tam się już całkiem rozłożył
*tutaj trza jeszcze dopisać iż po restarcie, system odpalił się prawidłowo do momentu ładowania gdm - tak sterowniki się nie chciały od grafiki załadować i nic nie dało się zrobić więc wyłączyłem laptopa ręcznie przyciskiem
3. restart, instalacja archa i tutaj można zakończyć bo to ostatni raz kiedy udało mi się zbootwać live usb (instalacja się nie odpaliła)
4. wchodzenie w tryb ratunkowy nic nie daje, sypie błędami jak szalony, partycja w trybie odczyt, reszty nie da się zamontować (przez chwilę myślałem, że je utraciłem, ale raczej się nie montują bo nawet zwykłego pendriva nie mogę ręcznie dać)

Nie działa żadny live usb, tryb ratunkowy się odpala, ale co najwyżej potrafię przeglądać partycję systemową. Po południu kupię cd to spróbuje z cd live pojechać, ale czy to coś zmieni?

Wszystkie błędy występują na systemowej sda5, szybko ten ekran przelatuje, ale zawsze pisze coś "EXT-4 ..."

Pytajcie o co chcecie i jakie info jeszcze potrzebujecie?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2011, 04:06:06 wysłana przez buri » Zapisane
stefan1948
Globator Moderalny
Dorodny miętowy krzew
*****

Reputacja 2
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Mint Gloria , Helena , Isadora , Julia , Arch , Xtreme 4
Wiadomości: 619



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 22, 2011, 09:46:00 »

Podobnie i ja walczyłem kilka dni tyle że z Mintem 9 po instalacji wszystko grało , po aktualizacji siadała rozdzielczość nie dało się zainstalować sterownika wyszedł jakiś error i odsyłacz do strony Nvidia.com , niestety problemu tego nie rozgryzłem . Kiedyś @kosa1 wspomniała o zablokowaniu jakiejś dobrze działającej wersji , więc spróbowałem zablokować jądro systemu i pomogło teraz go nie aktualizuje i wszystko śmiga , może u Ciebie coś by to dało .
W moim przypadku po instalacji mam jądro 2.6.32-23 a po aktualizacji 2.6.32-32 i ono rozwalało mi to co zauważyłem mała rozdzielczość , compitz całkowicie padł i część wygaszaczy ekranu może jeszcze coś ale tego nie wiem .
Zapisane

Linux to wolność.
Windows niby też ale w obozie koncentracyjnym zwanym
rezerwatem.
buri
Miętowy Kumpel
Dorodna miętowa sadzonka
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: CrunchBang x64 BPO
Wiadomości: 167



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Lipiec 22, 2011, 09:56:44 »

U mnie rozleciało się wszystko xD Ja tylko proszę o radę jak dostać się do partycji by móc zgrać resztę danych.
Miałem:
sda5 / - ta się rozsypała
sda7 /home, sda8  /dane - chcę je zamontować i odzyskać dane ... tam jest sporo cennych rzeczy - one nie sypią błędami bo się nie montują
Nie mogę niczego z usb odpalić - gparted, katya 11 remix, arch, lmde ... dalej nie próbuje.
Muszę jechać na miasto po cd i wypalić katye oraz hiren's boot w ostateczności.

Ostatnie 2 aktualizacje to kernel + nvidia (po restarcie oddzielnie nvidia). Kurde najgorsze iż mogłem zrobić sobie kopie partycji ... ale nie spodziewałem się aż tylu problemów :/

Teraz nawiasem mówiąc - coś jest nie tak z tym kernelem bo na lmde gnome też po instalacji 2.6.39 popsuły mi się motywy pod systemem, większość programów nie łapała wyglądu spod systemu, jakieś błędy jak miałem wpiętą myszkę usb (działała dobrze) w czasie bootowania.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2011, 09:59:33 wysłana przez buri » Zapisane
Forum Linux Mint
« Odpowiedz #2 : Lipiec 22, 2011, 09:56:44 »

 Zapisane
stefan1948
Globator Moderalny
Dorodny miętowy krzew
*****

Reputacja 2
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Mint Gloria , Helena , Isadora , Julia , Arch , Xtreme 4
Wiadomości: 619



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Lipiec 22, 2011, 10:05:38 »

http://best4linux.net/pokaz.php?id_recenzji=202
Może tam znajdziesz coś dla siebie ?
Po moich problemach doceniam wartość posiadania kilku systemów na dysku i najważniejsze pliki skopiowane do nich w razie padu masz zapas bez konieczności tworzenia kopii zapasowych .
        Postaw jeszcze raz na sda5 system z formatowaniem a sda7 i sda8 bez formatowania
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2011, 10:09:48 wysłana przez stefan1948 » Zapisane

Linux to wolność.
Windows niby też ale w obozie koncentracyjnym zwanym
rezerwatem.
marcin'82
Globator Moderalny
Pole mięty
*****

Reputacja 2
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: PCLinuxOS 2012 Xfce | Debian Wheezy (testing) Xfce
Wiadomości: 843


echo "Nic nie działa!" && rm -rf /


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Lipiec 22, 2011, 03:09:12 »

Uruchom live-cd, odmontuj wszystkie partycje, wykonaj polecenie - jako root:
Kod:
fsck /dev/sdaX
wszystkie partycje po kolei, potem spróbuj uruchomić system.
Cytat: Stefan1948
Po moich problemach doceniam wartość posiadania kilku systemów na dysku i najważniejsze pliki skopiowane do nich w razie padu masz zapas bez konieczności tworzenia kopii zapasowych .
Albo kilka systemów operacyjnych, albo conajmniej dwie wersje jądra oraz regularne backupy np. przy pomocy programu fsarchiver zawartego np. w tym systemie:
http://www.sysresccd.org/ .
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2011, 04:20:21 wysłana przez marcin'82 » Zapisane

Ko ko ko ko Debian spoko! | marcin'82 ;]
buri
Miętowy Kumpel
Dorodna miętowa sadzonka
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: CrunchBang x64 BPO
Wiadomości: 167



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Lipiec 22, 2011, 04:05:45 »

Żyje! Zainstalowałem Katye z płyty cd i wstał, więc więcej nie kombinuje. To sprawdzanie fsck sobie zrobię jednak później jak jest bezpieczne Uśmiech
Zapisane
marcin'82
Globator Moderalny
Pole mięty
*****

Reputacja 2
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: PCLinuxOS 2012 Xfce | Debian Wheezy (testing) Xfce
Wiadomości: 843


echo "Nic nie działa!" && rm -rf /


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Lipiec 22, 2011, 04:19:29 »

Jest jak najbardziej bezpieczne. Chyba Ci nie przyszło do głowy, że mógłbym doradzić coś niebezpiecznego. Na przyszłość teraz podaję taką informację. Co jakiś czas możesz wymusić sprwadzanie systemu plików przy starcie systemu dzięki takiemu poleceniu (jako root):
Kod:
touch /forcefsck

Pozdrawiam!
Zapisane

Ko ko ko ko Debian spoko! | marcin'82 ;]
buri
Miętowy Kumpel
Dorodna miętowa sadzonka
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: CrunchBang x64 BPO
Wiadomości: 167



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Lipiec 22, 2011, 04:27:50 »

Dalej źle teraz z katyą ... mam kurna dość. To jednak chyba problem na oddzielny temat.
fsck nie pokazuje żadnych błędów.
Zapisane
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: