Witam.
Mam taki problem gdyż, zalogowaniu się na "GNOME" ukazuje mi się ładny pulpit, jednak po kliknięciu gdzieś (np na tło) tapeta zaczyna się rozjaśniać do momentu, aż zrobi się całkowicie biała. Po kliknięciu na menu (to górne) uruchamia się, ale po kliknięciu "programy" menu i oba paski po chwili znikają i zostają tylko ikonki z tapetą (normalną już nie całą białą). Problem pojawił się odrazu po instalacji systemu i nie występuje na "GNOME classic"
Po uruchomieniu gnome-shell w terminalu dostaję coś takiego:
(gnome-shell:4790): St-WARNING **: percentage lengths not currently supported
(gnome-shell:4790): St-WARNING **: percentage lengths not currently supported
JS ERROR: !!! Exception was: Error: Error invoking TelepathyGLib.prepare_finish: The name org.freedesktop.Telepathy.AccountManager was not provided by any .service files
JS ERROR: !!! lineNumber = '0'
JS ERROR: !!! fileName = '"gjs_throw"'
JS ERROR: !!! stack = '"("Error invoking TelepathyGLib.prepare_finish: The name org.freedesktop.Telepathy.AccountManager was not provided by any .service files")@gjs_throw:0
([object _private_TelepathyGLib_AccountManager],[object _private_Gio_SimpleAsyncResult])@/usr/share/gnome-shell/js/ui/telepathyClient.js:371
"'
JS ERROR: !!! message = '"Error invoking TelepathyGLib.prepare_finish: The name org.freedesktop.Telepathy.AccountManager was not provided by any .service files"'
Da się jakoś sprowadzić MGSE do stanu używalności ?
Zauważyłem przed chwilą jeszcze taki komunikat (chyba dość istotny) kiedy już paski znikną "naruszenie ochrony pamięci", który pojawia się przy próbie uruchmienia nie tylko MGSE, ale także compiza oraz cinnamona