Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: F-spot nie obsługuje poczty  (Przeczytany 510 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
szymon
Urząd Porządkowy
Miętowy krzew
*******

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian Wheezy- XFCE4.8 amd64
Wiadomości: 437



Zobacz profil
« : Czerwiec 15, 2009, 10:07:56 »

Tytuł może wydać się nieco enigmatyczny, bo wiadomo f-spot to przeglądarka obrazów. Posiada jednak funkcję dołączania do e-maila obrazu jako załącznika i własnie spełnienie tej szczególnej funkcji mi chodzi. Obraz można załączyć lecz wysłać już nie. W momencie eksportowania obrazu jako załącznika listu tworzony jest w katalogu tmp plik tmp z jakimś numerem. Rzecz w tym, że nr. tego obrazu w kat. tmp jest inny niż ten nr. do, którego odwołuje się Thunderbird w powiadomieniu o niemożności wysłania emaila. Wygląda to tak:

O jaki katalog roboczy w tym przypadku się rozchodzi?
Zapisane

Pozdrawiam szymon
kosa1
Administrator
Miętowa plantacja
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Distro: Linux Mint 9-64 bit, Ubuntu 10.04 64 bit
Wiadomości: 1639


Terminatorka


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 15, 2009, 10:15:13 »

Wszystkie tmp - to pliki tymczasowe, więc tam szukaj i sprawdź prawa dostępu. Widzę, że nazwa obrazka jest właściwa, natomiast numer poprzedzający jest wygenerowany podczas tworzenia plików tymczasowych.
Zapisane

Linux nie gryzie! : www.ubunciak.pl
OS: Ubuntu 10.10, Linux Mint 9 64 bit,
Asus GeForceGTS250, PhenomII, 4 GB RAM, Barracuda 7200.12 500 GB, Livebox (ethernet)
Problem rozwiązany? Wstaw to słowo do tytułu swojego pierwszego postu!
szymon
Urząd Porządkowy
Miętowy krzew
*******

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian Wheezy- XFCE4.8 amd64
Wiadomości: 437



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 16, 2009, 04:48:21 »

Wszystkie tmp - to pliki tymczasowe, więc tam szukaj i sprawdź prawa dostępu.
Do wszystkich plików z katalogu /tmp mam prawa zapisu i odczytu, sprawdziłem. Nie jest to zatem kwestia uprawnień. Stawiałbym raczej na ustawienia konfiguracyjne, gdzieś w odpowiednim pliku. Sam program ma nadzwyczaj skromny zasób ustawień poprzez menu Preferencje.
Dopiero co zainstalowałem ten programik szukając czegoś do szybkiej zmiany rozmiaru obrazu a jednocześnie i jego wysyłki per e-mail.  F-spot spełnia te kryteria, choć szczerze mówiąc daleeeeeeeeeeko mu do np. VallenJpeger (jednego z wielu tego typu programów dostępnych w Windows). Nie krytykuję Linuksa za tą siermiężność programową chociaż nie ukrywam, że bardzo mi brakuje programu bogatego w funkcje a zarazem b. prostego w obsłudze jakim był kiedyś dla mnie wyżej wspomniany, więc kiedy instaluję (Mint Install) F-spot a on nie działa, to szlag mnie trafia. Nie przychodzi mi nic do głowy co mógłbym ewentualnie spieprzyć instalując go. Nie widzę też żadnych dostępnych opcji konfiguracyjnych.
Świeżo upieczony fan linuksa natrafiając na taki badziew może się zniechęcić raz na zawsze do linuksa jako całości. Trzeba mieć dużo samozaparcia a jednocześnie liczyć na pomoc na którymś przyjaznym Forum, ale i tak ręce opadają!

Dla porównania zainstalowałem dzisiaj F-spot na Debianie, tutaj posłużyłem się Synaptikiem. Nawet nie zaglądając do Preferencji od razu "z marszu" program działa bez zastrzeżeń. Nie potrzebne jemu zatem grzebanie się w plikach konfiguracyjnych. Dlaczego wiec na Linux Mint nie działa!
Reinstalacja też nic nie zmieniła.
Zapisane

Pozdrawiam szymon
Forum Linux Mint
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 16, 2009, 04:48:21 »

 Zapisane
kosa1
Administrator
Miętowa plantacja
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Distro: Linux Mint 9-64 bit, Ubuntu 10.04 64 bit
Wiadomości: 1639


Terminatorka


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 16, 2009, 05:08:32 »

Za chorobę - nie wiem, niestety, nie używam ani F-spot, ani Th. Za to bardzo mi sie dobrze współpracuje z Picasą.
A co do faktu: a może w Debianie możesz spojrzeć w pliki konfiguracyjne i to pomoże? Jeśli jeszcze tam też korzystasz z Th? A może to jest raczej związane z jakimiś ustawieniami Th?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 16, 2009, 05:10:38 wysłana przez kosa1 » Zapisane

Linux nie gryzie! : www.ubunciak.pl
OS: Ubuntu 10.10, Linux Mint 9 64 bit,
Asus GeForceGTS250, PhenomII, 4 GB RAM, Barracuda 7200.12 500 GB, Livebox (ethernet)
Problem rozwiązany? Wstaw to słowo do tytułu swojego pierwszego postu!
szymon
Urząd Porządkowy
Miętowy krzew
*******

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian Wheezy- XFCE4.8 amd64
Wiadomości: 437



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 16, 2009, 09:21:42 »

Za chorobę - nie wiem, niestety, nie używam ani F-spot, ani Th. Za to bardzo mi sie dobrze współpracuje z Picasą.
A co do faktu: a może w Debianie możesz spojrzeć w pliki konfiguracyjne i to pomoże? Jeśli jeszcze tam też korzystasz z Th? A może to jest raczej związane z jakimiś ustawieniami Th?
OK dzięki, pójdę za Twoją radą. Jeśli dojdę do rozwiązania, to dopiszę się z wyjaśnieniem.

Tak na marginesie, piszesz, że dobrze Ci się współpracuje z Picasą. Nie znam tego programu więc jeśli możesz odpowiedz mi czy jest w nim opcja zmniejszania rozdzielczości obrazu oraz, czy ma możliwość tworzenia z nich załącznika do e-maila?  Duży uśmiech
Zapisane

Pozdrawiam szymon
kosa1
Administrator
Miętowa plantacja
*****

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Distro: Linux Mint 9-64 bit, Ubuntu 10.04 64 bit
Wiadomości: 1639


Terminatorka


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 16, 2009, 09:45:24 »

Picasa jest jedną z aplikacji powiązanych z kontem gmail. Oczywiście, że automagicznie zmniejsza fotki do rozmiaru tolerowanego przez pocztę i automagicznie wysyła maila z załączonymi zdjęciami pod wskazany adres. Warunek - posiadanie konta gmail, co nie jest zbyt wygórowanym żądaniem. Przy okazji zindeksujesz sobie wszystkie zdjęcia posiadane w komputrze i możesz je posegregować, lekko obrobić, utworzyć album na gmailu (album picasa), jest pod Linuksa, mnie się picasa bardzo podoba. Wrzuć w google hasło, sam zobaczysz.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 16, 2009, 11:27:26 wysłana przez kosa1 » Zapisane

Linux nie gryzie! : www.ubunciak.pl
OS: Ubuntu 10.10, Linux Mint 9 64 bit,
Asus GeForceGTS250, PhenomII, 4 GB RAM, Barracuda 7200.12 500 GB, Livebox (ethernet)
Problem rozwiązany? Wstaw to słowo do tytułu swojego pierwszego postu!
szymon
Urząd Porządkowy
Miętowy krzew
*******

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Debian Wheezy- XFCE4.8 amd64
Wiadomości: 437



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 16, 2009, 10:27:57 »

Bardzo Tobie dziękuję za wyjaśnienia.  Uśmiech


Wracając do tematu F-spot, nie sądziłem, że sam sobie odpowiem na zadane pytania, bo znalazłem rozwiązanie. Program już śmiga a problem leżał jak przypuszczałem w pliku konfiguracyjnym, ale do rzeczy.
Edytujemy
Kod:
gedit /home/user/.gconf/apps/f-spot/export/email/%gconf.xml

i zmieniamy treść pliku, która u mnie wyglądała tak:
Kod:
<gconf>
<entry name="size" mtime="1245160644" type="int" value="3"/>
<entry name="auto_rotate" mtime="1245160644" type="bool" value="true"/>
</gconf>
na taką:
Kod:
<gconf>
<entry name="auto_rotate" mtime="1245178967" type="bool" value="true"/>
<entry name="size" mtime="1245178967" type="int" value="3"/>
</gconf>

Powyższa ingerencja pomogła a mój F-spot wreszcie zadziałał.
Zapisane

Pozdrawiam szymon
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: