Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: [test] Fallout a Wine  (Przeczytany 937 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Marcin
Miętowe nasionko
*

Reputacja 0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Distro: Miłe i puchate.
Wiadomości: 7


Lalalalala


Zobacz profil
« : Wrzesień 24, 2009, 01:26:57 »

FALLOUT

Opis:
Chyba każdy wie co to za gra, ale w razie czego...Język

Fallout (ang. opad radioaktywny) – komputerowa gra fabularna wydana w 1997 przez Interplay. Gra doczekała się licznych "fanowskich" dodatków i modyfikacji. Tło fabularne Fallouta to scenariusz typu 'co by było gdyby', gdzie Stany Zjednoczone próbują opanować fuzję nuklearną, dzięki czemu mogłyby w mniejszym stopniu polegać na ropie naftowej. Nie dzieje się tak jednak aż do 2077, zaraz po tym jak konflikt o złoża ropy naftowej prowadzi do wojny między Stanami a Chinami, który kończy się użyciem bomb atomowych, przez co gra dzieje się w postapokaliptycznym świecie.

Bohater gry jest potomkiem tych, którym udało się znaleźć schronienie w jednym z rządowych schronów przeciwatomowych. Gra rozpoczyna się w 2161, gdzieś w środkowej Kalifornii, w Krypcie 13 (Vault 13). Jej bohater zostaje wysłany na poszukiwania urządzenia zwanego "water chip" (w wersji polskiej przetłumaczono tę nazwę na hydroprocesor), ma on 150 dni na wykonanie zadania.

Jak chodzi na Wine:

Bez problemu, filmiki troche się zacinają, wystarczy przewinąć Mrugnięcie.

Screeny:

http://crazypumpkinsnest.files.wordpress.com/2008/09/fallout.jpg


Noo:) Pomogłem?? Postaw piwo Język
Zapisane

Do garów, ale już! Nim opadnie kórz!
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: