Forum Linux Mint Polska

Inne => Off topic => Wątek zaczęty przez: jajecpl w Wrzesień 24, 2010, 00:29:32 am

Tytuł: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: jajecpl w Wrzesień 24, 2010, 00:29:32 am
Dla mnie te systemy to taka przygoda, nie wiem czy tak samo to odczuwacie, ale grzebalstwo lezy w mojej naturze. Juz pomijam te rozebrane
radia i walkmany za mlodu.
Zaczelo sie z Auroksem z jakiejs gazety ok. 2000 r.
z 6 plyt -porazka, sparalizowalem komputer
(nie wiem dlaczego, ale nie moge wstawic polskich znakow??-to tak apropo konia)
odpuscilem
potem live cd Knoppix, bylem zachwycony -az do instalacji sterownikow.....
odpuscilem
A potem sie zapisalem na necie i przyslali mi  za darmo Ubuntu (z 5 plyt ,rok ok 2004-5)
poleglem po tygodniu
duza przerwa, i na jakims forum uslyszalem o mincie
ZADZIALALO!
ale nie bylo sterow do grafy(Ati) cos dzwiek nie taki( to byl chyba mint 6)
znowu break
I teraz po tylu latach na tym remixie 9 na moim starym laptopie della w koncu wszystko zaskoczylo
a bylem z Winda od 3.11
ale kobiety sie zmienia
teraz Isadora :)
A Wy jak zaczynaliscie???

A dodam jeszcze ze przez 10 lat bylem serwisantem sprzetu komputerowego...ech  ;)
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: aras w Wrzesień 24, 2010, 06:47:57 am
ja chciałem być hakerem :D !?
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: mati75 w Wrzesień 24, 2010, 07:12:23 am
Ja zaczynałem w 2004 od knoppixa, bo mnie windows xp wkurzał, tylko ja bym nie użył tego słowa.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: JesterRaiin w Wrzesień 24, 2010, 08:10:50 am
Najsampierw z ciekawości różne distro brałem, ale w żadne się nie zagłębiałem. Instalacja, obejrzenie, prosta konfiguracja, no świetnie. Przypominam, że to były czasy bez mp3, Internet miał prędkość 14400 Kbps, a a Linuxa mówiło się Linux, a nie jak to teraz jest modnie "Linuks".

Supportu było zero, aplikacji mało i w dodatku kiepskie, z polskimi literami ciągły problem (walka mazovii z latinem i zaczytywane *.baty z kbpl), a że od "sieci" wymagano jedynie aby drukować można było zdalnie i przesyłać swoje pliki innym to zastosowań dla Linuxów nie znalazłem.

Temat powrócił jak bumerang kilka lat temu...
...bo w robocie były kłopoty z doliczeniem się licencji na Windy i Office, poza tym stało od cholery gratów z Win98, a trzeba było na nich operować dokumentami w nowych formatach, antywirusy powygasały i przestały być aktualizowane, burdel był i syf.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: stefan1948 w Wrzesień 24, 2010, 08:28:48 am
Podobny temat już przewinął się przez forum , jest to powtórka z rozrywki . ;)
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: piotrekq w Wrzesień 24, 2010, 09:32:11 am
Podobny temat już przewinął się przez forum , jest to powtórka z rozrywki . ;)
Niektórzy lubią odgrzewane kotlety,a jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje ...
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Dead_user w Wrzesień 24, 2010, 09:47:09 am
Ja zacząłem chyba w '99, od Red Hat-a, trochę z ciekawości, a trochę bo mi się W 95 znudził...
Krótko to trwało, nie byłem zbyt dobry z konsoli.
Po niecałym roku znów RH, potem kupiłem sobie oryginał SuSe (chyba 6.2), i od tamtej pory linuks gościł regularnie na moim kompie.
A od bodaj '01, jak M$ Windows wywalił mi całą partycję z muzyką, w zasadzie na stałe, tylko zmieniały się dystrybucje (RH, Mandrake, Aurox, FreeBSD, Fedora, Ubuntu, OpenSUSE, Mint,...) :).
Jak kilka lat temu (około '05-go) postarałem się o łącze internetowe, bywał okresy "bezwindowsowe", a ostatni taki trwa już chyba z rok, albo i więcej.
Odzwyczaiłem się od Windowsa...
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: 66FF00_Zielony w Wrzesień 24, 2010, 11:08:59 am
Ja swoją pierwszą przygodę z Linuksem miałem w 2005/06 roku. Wtedy poznałem kumpla maniaka linuksów. Zachwycał mnie ten system, i to co można w nim robić. Niestety ale parę latek minęło nim dostałem swojego pierwszego PC. W międzyczasie się pożarłem z kolegą i dostałem komputer (niestety współdzielony z bratem więc nie ma mowy o Linuksie). W 2008 miałem krótką przygodę z Ubuntu, niestety ale rozwaliłem sobie gruba instalując win2000. Dałem sobie spokój na jakiś czas. W kwietniu tego roku pogodziłem się z kumplem linuksowcem i zainteresowanie na nowo wróciło. W wakacje postanowiłem przy jego pomocy spróbować Linuksa. I nie żałuję :D Zaczęło się od dwutygodniowej zabawy z openSUSE :D Potem on stwierdził że wpakuje mi arch linux. Wiadome nie znałem się i szybko go ugotowałem. No i właśnie... :) Wtedy wpakowałem sobie minta i jestem bardzo z niego zadowolony. Nieprędko go opuszczę... W międzyczasie bawiłem się Fedorą 13, ale stwierdziłem że to nie to samo.

A dlaczego zdecydowałem się na Linuksa? A wskutek frustracji windowsem. Bo podczas pewnej instalacji windowsa okazało się że nie działa oryginalny klucz O.o I nie działa do tej pory, pomimo że wcześniej działał. Jako że nie lubię komercji to decyzja mogła być tylko jedna :D
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: ofca w Sierpień 02, 2011, 10:10:58 am
dlaczego? Ruby On Rails. Pod windowsem dłubanie czegoś w tym języku - porażka - pod linuchem - sama przyjemność :) Dzięki temu teraz linux stał się moim podstawowym systemem :)
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Ulvhedin w Sierpień 02, 2011, 11:06:13 am
Ja zaczalem z linuxem bo.. chcialem sie dobrac do majtek jednej dziewczyny. Listy, ciasteczka, kwiaty.. nic nie pomagalo.. dopiero kompilacja kernela zwrocila jej uwage.

Wiem.. wiem.. moze  oklepany powod ale.. gdyby nie kobiety to nawet pilki noznej by nie bylo..
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Infinite w Sierpień 02, 2011, 23:38:55 pm
Moja przygoda z linuxem zaczęła się od opowieści mojego taty, który jako świeży użytkownik ubuntu zachwalał ten system niesamowicie :D po długich godzinach rozmów z nim, zabawy ubuntu na jego kompie i kilku nieprzyjemnych sytuacjach związanych z windowsem postanowiłem, że zainstaluje sobie linuxa :D niestety "Karmelowy Koliberek" (bo tak wtedy nazywał się polski remix ubuntu) nie obsługiwał karty wifi na usb TP LINK i co za tym szło - nie było internetu co praktycznie całkowicie dyskwalifikowało ten system. W tym czasie ustabilizowałem swoje relacje z windowsem i było nawet miło ^^ ale pojawiały się nowe wersje, mój tata coraz głośniej mówił o innowacjach (między innymi o unity), kupiłem sobie laptopa i stwierdziłem, że znów zacznę zabawę z linuxem :D kolega namówił mnie na minta - jako na system najbardziej przyjazny użytkownikowi, oparty głównie o interfejs graficzny i w małym stopniu o konsolę. Zainstalowałem sobie Isadorę i byłem oczarowany :D w przeciwieństwie do ubuntu, wszystko śmigało ^^ grafika bez problemu (radeon HD5650), bezprzewodowa karta wifi atheros, touchpad... :D i tak zaczęła się moja przygoda z Mintem ^^ mniej więcej nauczyłem się architektury tego systemy, poleceń i największych podstaw użytkowania :D no i jestem ^^
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: jacek8s w Wrzesień 04, 2011, 02:50:41 am
  U mnie powód był jeden, zasadniczy - wirusy, trojany, itd. Obecnie mam na dwóch komputerach pięć systemów operacyjnych:
komputer stacjonarny - Ubuntu Studio 10.4 Gnome, Linux Mint 10 Julia Gnome, Windows XP Home Edition, wszystkie trzy systemy w wydaniu 32 bity
notebook - Linux Mint 10 Julia Gnome, Windows 7 Profesional, Obydwa systemy w wydaniu 64 bity
  Po internecie śmigam tylko na Linuxach a Windowsy służą mi tylko do połączeń sieciowych, służbowych.
Tak więc w moim przypadku nie da się całkowicie uciec od "windozy". ;D
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: kurokial w Wrzesień 08, 2011, 09:30:18 am
Za sprawą mojego nielegalnego windowsa oraz zasadniczo całego oprogramowania jakie na nim było. Poza tym z powodów, stylistycznych ;)
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: lawojku w Wrzesień 08, 2011, 21:34:31 pm
..miałem dość trojanów, czasem wirusów i sukcesywnego spowalniania xpeka, no i płatnego oprogramowania. Poza tym byłem ciekaw linuksa. Pięć lat temu wydzieliłem partycję, najpierw mandriva, ale nie zdała egzaminu (albo ja;), następnie ubuntu - ten zdał). Po roku wywaliłem xpeka i używam sobie - raczej "przyjaznych' dystrybucji, ubuntu, mint, lmde, pclinuxos, troszkę też gościł debian, sabayon i coś tam jeszcze. Zadowolony jestem, o ile nie skusi mnie nadmierne grzebanie w systemie i mieszanie repozytoriów. Wtedy zawsze nieuchronnie nagle, niespodziewanie wszystko pięknie siada - i tych moich przygód z linuksem mam trochę dość).
Teraz po tych pięciu latach mam mieszane uczucia, lubię linuksa, ale trochę ciekaw jestem windowsa 7, słyszę raczej pozytywne opinie. Ale chyba na ciekawości się skończy. Bo - bez linuksa już ani rusz, mniej więcej troszkę już wiem jak w nim grzebać. W windowsie, pomimo wcześniejszych lat używania nie mam pojęcia jak cokolwiek naprawić, gdy się posypie. Poza tym chcę używać tylko legalnego oprogramowania, a tu: Win 7 - jeden koszt, dobry antywirus - kolejny, wypadało by mieć wtedy też ichniejszy office, kolejny wysoki koszt. NIektóre programy warte grzechu - dobre - też płatne.

W tej chwili na stałe używam PClinuxOS, ale, że jego stabilność zaczyna mnie trochę nużyć;)), to chyba czas niedługo na debiana testinga lub lmde), wiem - też stabilne, ale chyba jednak o jeden procent mniej niż PCloS.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: lawojku w Wrzesień 08, 2011, 21:59:29 pm
a ja na kde 4.7, .. podejrzewam, że nie jest zbyt stabilne, albo ma jakieś inne mankamenty, skoro nie dają tej aktualizacji na razie.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Spykie w Czerwiec 09, 2012, 19:36:31 pm
Bo windows xp mi się wysypał i nawet się go zainstalować na nowo nie dało. Kumpel z GG zaczął wychwalać Ubuntu, opowiadać jakie to on ma zalety względem Windows i w ogóle. Nie mając wyboru i czystej ciekawości zainstalowałem Ubuntu i zostałem na nim na dłużej całkiem ignorując Windowsa. Teraz nie umiem pracować już na windowsach. Po trzech latach średnio zaczęły mi się podobać nowe edycje Ubuntu. RAMożerność, jakieś głupie efekty i wyemigrowałem na Debiana. Teraz po dwóch latach mam problem z Debianem i myślę wrócić na Ubuntu no ew. Mint, którego dzisiaj zainstalowałem.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Viking_BB w Listopad 09, 2012, 10:44:37 am
U mnie z ciekawości - kumpel przyniósł knoppixa w wersji trzy kropka cośtam. komputery były wtedy klasy około "Pentium dwa" i zadziwiło mnie, że jest system bez potrzeby instalacji, który w zasadzie ze wszystkim sobie radzi... potem był zainstalowany Mandrake 9.2... a potem już poleciałoooooo.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: aras w Listopad 10, 2012, 11:44:42 am
ah te czasy mandrake ;) pamiętam 8.2 i taki niebieski ładny instalator :D http://img63.imageshack.us/img63/7799/mdk815mk.jpg
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: pozdro w Listopad 10, 2012, 12:42:12 pm
Ja zacząłem jak koleś zademonstrował mi Red Hat'a  Pomyślałem że to jest bardzo ciekawe, i ucieszyłem się że istnieje jakaś alternatywa dla windowsa :)

Jak wróciłem do domu to od razu zacząłem pobierać Mandrake'a 9,1
Od tamtej pory przez moje kompy przewinęło się mnóstwo dystrybucji, na razie nie znalazłem nic przyjaźniejszego od minta.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: aras w Listopad 10, 2012, 14:14:32 pm
hehe ja od tego zacząłem ;) pamiętam, że gadałem na jakimś czacie dla hakerów :D haha i spytałem co zrobić, żeby nauczy ć się hakować, a oni odpowiedzili, że zainstalować:

(http://sklep.e-pasaz.pl/img/4/411531.jpg)

i oczywiście kupiłem to pisemko w empiku ;)
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: pozdro w Listopad 10, 2012, 14:35:21 pm
Ja wybrałem na początek mandrake'a bo tam nie musiałem walczyć z instalacją kodeków etc.  pamiętam frustrację związaną z instalacją pakietów ze źródeł jak zależności się rozrastały :D  jeszcze nie było urpmi (albo ja nie wiedziałem że istnieje?),  i czasem nawet zależności rozrastały się przy rpm'ach. Ciężkie czasy
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Spykie w Listopad 20, 2012, 22:24:00 pm
Jak windows się wysypał, a jego reinstalla umierała w marnym punkcie. Jeden ze znajomych polecił by zainstalować Ubuntu. Nie wiedziałem nawet co to jest, ale opowiastki o braku wirusach, zawieszaniu się etc. mnie zachęcały. Dziwiło mnie że skoro to takie idealne, to czemu nigdy o tym nie słyszałem.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: lord.nitos w Listopad 25, 2012, 14:37:12 pm
Dość ciągłej walki z Wirusami pod Windowsem, do tego wieszające się programy oraz sam system.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: kosmita1993 w Listopad 26, 2012, 16:57:11 pm
Moja przygoda zaczęła się jakieś sześć - siedem lat temu (jeszcze wtedy internetu nie miałem). Był to bodajrze Slackware którego znalazłem na płycie dołączonej do jakiegoś pisma komputerowego, instalacja obok XP w trybie tekstowym z pomocą owej gazetki i w sumie było ok. Z systemu korzystałem ja no i moja siostra rok młodsza ode mnie. Tyle że system usunąłem z paru powodów, a mnianowicie brak sterów do karty dźwiękowej + brak internetu, brak możliwości uruchamiania gier windows'owskich biorąc pod uwagę mój wiek całkowicie zdyskwalifikowały linuksa. Później długo nic, dopiero dwa lata temu męczyłem się parę dni z ubuntu na laptopie, był problem z kartą sieciową (wifi) oraz standardowo brak dźwięku ;) Rozwiązań problemu nie znalazłem w sieci więc... format. Teraz w wakacje poszła płyta główna w owym laptopie, bez komputera musiałem 'wytrzymać' dwa miesiące. We wrześniu zakupiłem Della Latitude za śmieszne pieniądze. XP tylko świeżo po instalacji chodził szybko, później nawet z przeglądarki było ciężko korzystać. No i zaczęło się. Chciałem sprawdzić jak lapek poradzi sobie z linuksem, a miałem na dysku od kumpla BackTrack 5. Po zbootowaniu nie działał dźwięk, ale... szok! - działa internet. Pomyślałem o czystym Ubuntu - wszystko stery są na starcie, ale system chodził raczej wolno no i po paru dniach nie dało się wogóle uruchomić Centrum Oprogramowania Ubuntu (o Synaptic'u jeszcze nie wiedziałem nic). Później Xubuntu, ale znowu sypło się Centrum Oprogramowania, dałem sobie spokój z *buntu i przerzuciłem się na Minta Xfce i nauczyłem się obsługi Synaptic ;). Tutaj siedziałem dłużej ale znowu natrafiłem na E17 i distro Bodhi, więc znów przesiadka. Teraz na jednej partycji dalej Bodhi, na drugiej Ubuntu zbudowane za pomocą debootstrap z Openboxem. Aha, no i na trzeciej Hiren's Boot CD (takie zboczenie :D ), jakbym czasem potrzebował zrobić cos na XP'ku.

PS: Od momentu zakupu owego laptopa (wrzesień bierzącego roku) przewinęły się przez niego różnego rodzaju distra uruchamiane Live o których nie pisałem wyżej, np. Kubuntu, Lubuntu, Mint Debian, Mint Cinnamon/Mate, Debian, Puppy, Macpup, DSL, BackBox, Zenwalk, Slitaz, ArchBang, CrunchBang, Lice Hacking DVD, NodeZero, Bridge Linux, SparkyLinux, Slitaz... i to chyba wszystko. ;)
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Daww w Lipiec 25, 2014, 18:27:44 pm
Kiedyś bawiłem się Linuksami z ciekawości i dla szpanu. Linuksy były wtedy zawsze jako systemy dodatkowe i częściej używałem Windowsa, bo lepiej obsługiwał sprzęt, były gry, a Windows XP był wg mnie stabilniejszy, bo nie padał po aktualizacji jak Linuksy.

Teraz używam Linuksa z powodów legalności i bezpieczeństwa. W gry gram mniej, a nie chciałbym, żeby ktoś przechwycił moje hasła do różnych kont itp. Windows poleciał, ale czasem bardzo kusi, by go zainstalować dla niektórych programów, które źle chodzą na Wine i Virtualbox.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: mati75 w Lipiec 25, 2014, 21:15:08 pm
Linux jest jeden. Nie ma Linuksów, są dystrybucje.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Cyr4x w Sierpień 07, 2014, 01:45:57 am
Cóż, lata temu próbowałem SuSE i przez moment Mandrivę. Nie zostały na długo. Dopiero jakieś 8 lat temu zainstalowałem na stałe Ubuntu. Windows XP zaczął mnie już coraz bardziej wkurzać i poza tym chciałem przesiadki na Linuksa. Od kilku miesięcy działam na LMDE i póki co nie jest tak źle. Perturbacje z Cinnamonem w repozytoriach testing doprowadzają do szału, ale wystarczy zaholdować trochę pakietów.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: yahoob3 w Czerwiec 22, 2018, 20:39:36 pm
Cytuj
Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Wiem, wiem... ale to tak wdzięczny temat, że może warto go podjąć znowu. 
Ostatni post napisany w 2014 r.
Ciekawe jak "nowe pokolenie" użytkowników zaczęło przygodę z Linuksem prawie na poważnie?
Poza tym wpis Ulvhedina jest po prostu rozbrajający - chylę czoło. Aż się prosi o CD ;)

Moja historia zaczyna się gdzieś pod koniec lat '90. Do jednego z wydań Chip'a dołączona była płyta, z której można było zbootować, uruchomić w trybie Live (tak mi świta, ale głowy nie dam), lub zainstalować OBOK! Windows (98), Red Hata. Zamiast obok, zastąpiłem W98. Wtedy  "format c:" oznaczał koniec świata i utratę wszystkich danych, a było tego sporo, zwłaszcza muzyki zgranej z LP i odtrzeszczonej Qool Editem. Był prawie płacz i odrzut od Linuksa na jakieś 10-12? lat.
W 2011 roku zainstalowali mi w pracy TV, na którym leciały reklamy. Informatyk w firmie podpiął przez HDMI do tego TV ZBOXa i postawił na nim Ubuntu 10.04 LTS. Zobaczyłem, że to naprawdę fajnie chodzi (z czasem zacząłem nawet w tym komputerze grzebać - upgradowałem go np. do 12.04). No, to w domu też, trzeba było spróbować. I tak po porażce "wróciłem". Było *buntu, Sparky, Mandriva, Debian, kilka innych o których nie pamiętam i w końcu Mint 13 na nowym laptopie kupionym bez systemu (z którego teraz klepię), potem 15-stka, 17-stka (14 i 16 odpuściłem) i 18.1.2.3 :)
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: ciastek1981 w Czerwiec 22, 2018, 23:05:09 pm
W sumie to z Linuksem na "poważnie" miałem mieć do czynienia na uczelni ~2004, wrzucony do fakultetu razem z programami MSC Nastran, Patran i coś jeszcze.
Z tego co mi się wydaje to chyba RedHata mój prowadzący próbował odpalić przez 6 kolejnych tygodni. Na 6 zajęciach podyktował regułki, a na 7 musiał wystawić oceny. Typowy polski dr inż.  ;D

Potem gdzieś coś się obiło o uszy typu Mandriva z jakąś gazetą, ale pierwsze distro w domu to było YDL na PS3. Potrzebowałem odtwarzacza do kolekcji filmów.

No, a na kompie świadomie (szkoda było mi kasy na Windowsa  ;D) to był listopad 2015 i naczytałem się peanów o Mincie 17.2 Rafaela, potem różnie; Sparky, Debian z Gnome (Jessie, Testing), Ubuntu Mate, Linux Mint znowu, Fedora, Artegos, Arch, Ubuntu Studio, Voyager 16.04, Voyager 9, krótko Siduction a teraz Zorin OS Lite bo od strony wizualnej fajnie wygląda. Chociaż sentyment do Voyagera został, ale nie lubię distro bez własnego repo.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: rrico w Czerwiec 24, 2018, 18:58:52 pm
Mnie przekabacił kumpel w zasadzie. Na początek pokazał mi w robo postawionego na serwie ubunciaka, o ile pamiętam 9 to chyba była. I mówi: patrz, tu masz home, tu masz system, tak pobierasz programy w trybie graficznym a jak za mało to reszta w repozytoriach. I wszystko legalne, za darmo :o
A ja wtedy miałem zgrzyt z windowsami, na xpku siedziałem, już na drugiej maszynie, pierwsza miała 95 i ledwo starczało RAMu na otwarcie jednego doca i niczego więcej w tle. Ale potem mi ziomek zgrał na płytkę ubuntu satanic edition, distro przerobione z 10.04 które odrzucili z przyczyn religijnych ;). Niestety, nie poszło u mnie, dlatego pobrałem normalne ubu 10.04, ktore nota bene też nie poszło. I do tej pory nie wiem czemu, a smaka miałem jak jasna cholera na ten system, bo już miałem dość wina i jakiejś tam akcji z trojanami/wirusami i zdechniętym antywirem. Nie dałem rady postawić, peszek, zdarza się.
Potem po wygaśnięciu supportu na XP przesiadłem się na viste, bo przy kupowaniu lapka była na pokładzie. Klocek poszedł w kąt do chwili aż postawiłem na nim win7, na lapku chodziła vista. No i znowu przyszedl czas wygaśnięcia supportu. I znowu mnie zakorciło na linuxa. Na składaku próbowałem wtedy postawić ubuntu 16.04 (świeżo, poczekałem aż zejdzie czas 14.04), ale pobrał mi się zły obraz i nie poszło. To pobrałem ubu mate i postawiłem, siedzi do tej pory (offline, nie odpalam na razie bo monitor padł). Na lapku win7 postawiłem tylko przejściowo, bo miałem wcześniej legalną vistę, ale mi się znudziło bo poczytałem sobie o filozofii GNU i tak jakoś do mnie to trafia. Wywaliłem to świństwo w kosmos i postawiłem minta 18.2 na cinnamonie. Jakoś mam pecha do ubuntu, bo tym razem też chciałem i znowu miałem walnięty obraz. Szukałem alternatywy i padło na minta. I nie żałuję, a nawet więcej, okrutnie się cieszyłem jak robiłem format ;D, ale też potem jak się okazało, że wszystko śmiga jak powinno. Jakbym targał na plecach bajbora i ktoś by nagle zrzucił z niego połowę, jakoś tak lekko, szybko i przyjemnie. A do tego mint dość nieźle wygląda. Tyle że miałem problem sprzętowy i musiałem przeskoczyć na mate, bo lżejsze i już się tak nie grzeje. Poza tym mate to hasło mi nieobce, zdarza mi się kilka razy dziennie pić ten wynalazek (to tak do kompletu, dla spójności zeznań ;)). Od tamtej pory siedzę na mint mate 18.2 i ubuntu mate 16.04 z planem na przesiadkę na 18 gnome albo mate (jak już będzie monitor). Windowsów, oprócz w robo (10, a ićpan wch..)) nie używam w ogóle bo nie są mi potrzebne do szczęścia. Innych linuxów też na razie nie próbowałem bo mam za mały staż i wiedzę. Mint śmiga doskonale i pokrywa moje zapotrzebowanie, nie chcę go poprawiać na siłę.
Kumpel który mnie przekabacił (no, gdybym sam nie chciał to pewnie by się nie udało) siedzi teraz z przyczyn korporacyjnych wyłącznie na winach  ;D
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: yahoob3 w Czerwiec 24, 2018, 20:53:26 pm
Cytuj
bajbor
Co to? Plecak? Taczka? Nosidło na cegły? ;)

Trzech największych ostatnio gadułów na forum wyznało grzechy. A pozostałe osoby? Zbyt prozaiczne powody? C'mon!
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Ender w Czerwiec 24, 2018, 23:33:57 pm
Dlaczego..., bo miałem pirackie Xp i chciałem legalny system, a o Linuksie krążyły legendy. 2009r, kupiłem sobie Mandrive na płycie na allegro razem z książką o Linuksie. Pamiętam, że zacząłem zgrywać pliki, rozmawiałem z kumplem na gg, obaliliśmy dwie butelki wina i formatowałem dysk i stawiałem Pingwina po raz pierwszy. Cóż ja się odnalazłem (dużo nie potrzebowałem), reszta rodziny niekoniecznie. Póżniej był Mint 13 polska edycja unofficial, no i tak to leci. Ostatnie pół roku poprzeglądałem sobie różne distra jedne lepsze dla mnie, inne mniej. Mint ma wszystko czego potrzebuję pod ręką. Nie jestem jeszcze pewien jakie środowisko pasuje mi najbardziej XFCE czy Mate. No chyba, że na nowym kompie posawię sobie cynamonka, ale stabilność ważniejsza niż wygląd, a różne opinie czytam. Ostatnio mocno zaintrygował mnie Slackware 14.2 Plasma5, inne systemy na Slacku były szybkie i stabilne, więc kto wie, może kiedyś porzucę Minta na rzecz Slacka.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: rrico w Czerwiec 25, 2018, 08:24:11 am
@Ender: to co, bałeś się na trzeźwo stawiać? :)
@YB3: bajbor to taki sporszy kamień wielkości gdzieś tak człowieka albo co. Taki, wiesz, humor łódzki jak to się na forum przyjęło ;). Nie wiem, może to regionalizm ale raczej nie.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Ender w Czerwiec 25, 2018, 08:39:24 am
Tak się złożyło jakoś, zamiast piwka latem było winko wytrawne dla smaku, a że się przyjemnie gadało i trochę trwało zanim pokopiowałem, to tak wyszło ;). Plus taki, że po jakims czasie Minta zainstalowałem na laptopie mojej mamy, bardzo go sobie chwali i brat również, ale to już hmm 2013r. chyba.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: yahoob3 w Czerwiec 25, 2018, 18:36:36 pm
@YB3: bajbor to taki sporszy kamień wielkości gdzieś tak człowieka albo co. Taki, wiesz, humor łódzki jak to się na forum przyjęło ;). Nie wiem, może to regionalizm ale raczej nie.
Chyba regionalizm, w okolicach Lublina takiego określenia nie słyszałem.
Wracając do tematu... legalność systemu ważna sprawa. Chyba większość z nas ma w tej kwestii coś za uszami. To jest właśnie piękne. Za darmochę, na legalu i w 95% pokrywa zapotrzebowanie użytkownika (pomijam gry) na soft.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: pompio w Czerwiec 25, 2018, 19:48:28 pm
Ja też mialem kilka podejść do linuxa. Pierwszy to chyba był SUSE. Wiele razy się poddawałem, ponieważ nie potrafiłem skonfigurować internetu. A że młody już nie jestem (50+) ;), to umysł nie ogarniał. :)
A dlaczego linux?
Wśród wszystkich moich znajomych, tych młodych i tych starszych nie było nikogo, kogo by ciągnęło do poznawania linuxa. To ja postanowiłem błysnąć. Pomyślalem sobie, że będę wśód nich oryginalny. :) Też tak było.
Ale chyba ważniejsze stało się dla mnie to, że chyba poczułem się zmęczony tymi lewymi systemami. Lewe seriale, cracki, itd., itp. Powiedziałem dość. I kiedyś, przypadkiem natknąlem się na minta. Zainstalowałem na lapku. Ku mojemu zaskoczeniu, wszystko pięknie działa. W gry nie gram, więc mi tego nie brakuje. I tym sposobem ponad dwa lata temu całkowicie pozbyłem się windowsa.
Na moje nieszczeście, ze względów zawodowych musiałem do niego powrócić w tym roku. Ale, ale... :) Nie instalowałem go, tylko używam czasami lapka mojej Pani. ;)
Generalnie bardzo mi się podoba Mint. Nie byłbym zadowolony, gdyby to forum zostało zamknięte.
Ot cała prozaiczna historia w wielki skrócie. ;)
 :)
 
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: rrico w Czerwiec 26, 2018, 09:45:49 am
No to z tym błyszczeniem miałeś swoje 5 minut a teraz masz zadanie: przekonwertować tych innowierców na jakiś sensowny system :)
Zauważyłem że ludzie, jak już zobaczą inny system, to się nawet interesują.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: Ender w Czerwiec 26, 2018, 12:40:39 pm
A ja się zastanawiam co lepsze Mate, czy XFCE, miałem toi to i w sumie nie mogę się zdecydować. Mate ładne, ale Xfce wydaje się szybsze i stabilniejsze. Nie powiem spodobała mi się też Plasma5, którą uruchomiłem w slackware Live, szkoda, że Mint nie ma Plasmy oficjalnie, tylko pewnie trzeba będzie kombinować jak KDE już nie będzie. Właśnie gdybym chciał sobie taką Plasmę zainstalować bezpiecznie, to jaką i jak żeby się nie rozpieprzyło, bo ogólnie jak się miesza, przenosi z jednego na drugi to mam wrażenie, że wcześniej czy później coś padnie. Co innego jak jest od zera z tym co chcemy np. LQXt
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: vytautas w Czerwiec 27, 2018, 08:03:47 am
Ja po blisko 20 latach korzystania z windowsa  przeniosłem się  na linux  na początku marca tego roku. Moje okienka stały się dla mnie naprawdę irytujące. Komputer nie zawsze chciał przejść w stan uśpienia, jak już się uśpił to w nocy o godzinie pierwszej wzbudzał się sam z siebie (w ustawieniach karta sieciowa miała zabronione wzbudzać pc). Po formacie komputer chodził płynnie przez krótki czas. Winda (jak patrzyłem po ip) łączył mi się z dziwnymi lokalizacjami jak Afganistan czy Arabia Saudyjska. Na pingwinie korzystam z komputera w taki sam sposób jak na windows ,przeglądam te same strony używam tych samych programów czyli: firefoxa, ffmpeg, kodi, vlc, mkvtoolnix i nie ma problemów :). Dodam że przez pewien czas w akcie desperacji :) używałem samego legalnego oprogramowanie i bolączki też występowały. A mój ostatni windows to 7 aktualizowany do 10. 
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: rrico w Czerwiec 27, 2018, 08:32:42 am
Nooo, faktycznie akt desperacji to musiał być ;), ale przynajmniej już masz prostsze przyjemniejsze życie. Wątpię czy na forum jest ktoś, kto nie "irytował" się z powodu windowsa, tym bardziej na legalu, jak były te same problemy co na piratach.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: ciastek1981 w Czerwiec 27, 2018, 10:58:59 am
To może lepiej dopisać co ja potrafię z Linuxem zrobić 8) Gdyż zainstalować i używać to nie sztuka. Chociaż niektórzy jak zainstalują Kali to myślą, że są "hakierami".

No ja potrafię Googlować, a więc z poradnikiem zrobię dużo.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: pompio w Czerwiec 27, 2018, 18:27:19 pm
No to z tym błyszczeniem miałeś swoje 5 minut a teraz masz zadanie: przekonwertować tych innowierców na jakiś sensowny system :)
Zauważyłem że ludzie, jak już zobaczą inny system, to się nawet interesują.

:)
Nawet dłużej niż 5 minut. :) Jakieś 1,5 roku temu przeniosłem się do innego miasta, więc tam pozostali "twardzi windowsowi" ;) Z tego co wiem, nie mają ochoty nic zmieniać. :)

Nooo, faktycznie akt desperacji to musiał być ;), ale przynajmniej już masz prostsze przyjemniejsze życie. Wątpię czy na forum jest ktoś, kto nie "irytował" się z powodu windowsa, tym bardziej na legalu, jak były te same problemy co na piratach.

Ja to zawsze miałem wrażenie, że te legalne gorzej działały niż piraty. ;)
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: yahoob3 w Czerwiec 27, 2018, 20:17:18 pm
Halo! Nie rozwadniajcie tematu mości Panowie.
Miały tu być wynurzenia użytkowników starych i nowych. Niech tak zostanie.
Tytuł: Odp: Dlaczego zaczalem z linuxem????
Wiadomość wysłana przez: rrico w Czerwiec 29, 2018, 09:07:04 am
Ja jeszcze dopowiem, że miałem kiedyś taki legalny system (jeden, nawet miał seriala na spodzie lapka - niebywałe) ale skończył wsparcie. To właśnie głównie z tego powodu zacząłem kombinować które inne systemy brać pod uwagę. Musiało to być coś, co jestem w stanie postawić możliwie bezkolizyjnie, na legalu, w miarę szybko (bo był mi potrzebny po prostu). Nie ukrywam że chciałem wreszcie coś, przy używaniu czego nie wejdą mi chłopaki o 5 rano i nie zabiorą dysku. Mam niby rezerwowy jakiś 500GB, wydłubałem z ps4, ale nie przypinałem na razie i jest bez systemu.
No i tak mnie zniosło w stronę linuxową, jeszcze mnie kupel trochę oświecił (przeszkolenie w czasie 1 zaglądania przez 5min przez ramię).
Brałem pod uwagę takie distra: 1.ubuntu (jeszcze nie wiedziałem o flavours), 2.androida (po doświadczeniach z tabletu i telefonów mi się spodobał), 3.dopiero później inne distro jak nie poszła instalka ubu, i to właśnie był mint, bo jest dość prosty, szybko się instaluje i ma co trzeba ootb, poza tym jest dla beginnerów, a nie miałem doświadczeń z linem wcześniej. Tak to wyglądało moje decydowanie co sobie postawić.
Ubuntu mate (pierwsza instalacja, na klocku) poużywałem może z 2 miesiące do przeprowadzki, po przeprowadzce uszkodził się monitor. Został mi tylko mint mate (kolejna instalacja, na lapku, pierwsze środowisko cinnamon, ale się grzał straszliwie) i tego używam na codzień.