Autor Wątek: LMDE czy MINT (Rosa)  (Przeczytany 1712 razy)

Offline christo

  • Dorodny miętowy krzew
  • *****
  • Wiadomości: 633
  • Punkty: 30
  • Płeć: Mężczyzna
LMDE czy MINT (Rosa)
« dnia: Grudzień 08, 2015, 13:26:06 pm »
Jak w temacie czy obciążalność systemu LMDE z cinnamonem a minta z cinamonem będzie porównywalna ?
Tak wiem że Debian stabilniejszy ale tak na chłopski rozum ?Bo na pewno z uporem maniaka cinnamon dla mnie jest rewelka a ten z rosą wydany 2.8 jest zaczepisty.
Pozdrawiam
Only Jesus saves.

Kostek

  • Gość
Odp: LMDE czy MINT (Rosa)
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 24, 2016, 14:07:37 pm »
Nowy cynamon to kicha!
Pousuwane opcje konfiguracyjne, zniknęły mi aplety z panelu (np wybór języka z flagą kraju),
Kadu dostało nowe menu przy prawokliku, które jest dokładnie odwrotne do tego ze Skajpa i przez to mocno denerwujące, i wiele innych.
Do tego nowy KeePass, w którym zniknięto okienko podglądu i żeby zobaczyć wpis trzeba klikać i otwierać klucz w oddzielnym oknie.
Nie polecam!

Kostek

  • Gość
Odp: LMDE czy MINT (Rosa)
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 24, 2016, 14:10:22 pm »
Nowy cynamon to kicha!
Pousuwane opcje konfiguracyjne, zniknęły mi aplety z panelu (np wybór języka z flagą kraju),
Kadu dostało nowe menu przy prawokliku, które jest dokładnie odwrotne do tego ze Skajpa i przez to mocno denerwujące, i wiele innych.
Do tego nowy KeePass, w którym zniknięto okienko podglądu i żeby zobaczyć wpis trzeba klikać i otwierać klucz w oddzielnym oknie.
Nie polecam!
Jak w temacie czy obciążalność systemu LMDE z cinnamonem a minta z cinamonem będzie porównywalna ?
Tak wiem że Debian stabilniejszy ale tak na chłopski rozum ?Bo na pewno z uporem maniaka cinnamon dla mnie jest rewelka a ten z rosą wydany 2.8 jest zaczepisty.
Pozdrawiam