Autor Wątek: Gog galaxy przez wine  (Przeczytany 1082 razy)

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 191
  • Punkty: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Gog galaxy przez wine
« dnia: Sierpień 27, 2017, 20:06:42 pm »
Zainstalowałem sobie klienta GOG Galaxy pod wine, bo nie znalazłem klienta na linuxa o ile istnieje (ponoć się przymierzali), ale nijak nie mogę go odpalić. Ktoś zna jakiś sposób?
Mam w serwisie gog kupioną gierę której instalka się nie pobiera w całości, poradzili mi skorzystać z tego klienta.
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline jury

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 178
  • Punkty: 31
Odp: Gog galaxy przez wine
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 27, 2017, 22:42:05 pm »
Z ciekawości zainstalowałem sobie tego klienta ( mam system 64-bit, więc i domyślnie wine też tworzy prefiksy 64-bitowe ) i też nie chciał mi się uruchomić. Krzyczał, że jakaś dll'ka jest nie tej architektury. Usunąłem więc gog galaxy'ego i zainstalowałem ponownie na 32 bitowym prefiksie. Tym razem klient gog'owy bez problemu się uruchomił. Zalogowałem się do niego bez problemu i spróbowałem pobrać jakąś grę z mojej biblioteki. Pobrała się prawidłowo.

W takim razie na jakim prefiksie zainstalowałeś tego klienta, 32-bit czy 64?
Jeśli na 64, to przeinstaluj na 32 bitowy, a jeśli masz już to zainstalowane na 32-bitowym, to uruchom klienta w terminalu i wrzuć tutaj zawartość terminala po próbie uruchomienia klienta.

Aha, jak co to mam wine staging 2.12
« Ostatnia zmiana: Sierpień 28, 2017, 20:18:08 pm wysłana przez jury »

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 191
  • Punkty: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gog galaxy przez wine
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 28, 2017, 08:07:58 am »
Stawiałem go na 64 bit, taki też mam system. Wersji wine na razie nie sprawdzę, w pracy jestem, ale pewnie jakaś wcześniejsza nie staging.
A jak to instalować na prefiksie 32?
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline jury

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 178
  • Punkty: 31
Odp: Gog galaxy przez wine
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 28, 2017, 08:50:13 am »
Wine staging nie jest nowszą czy też i starszą wersją wine. Jest równoległą gałęzią można to tak nazwać poligonowo-eksperymentalną. Jest to 'zwykłe' wine z wielką ilością ( obecnie ma kilkaset czy nawet kilka tysięcy, już nie pamiętam ) łatek/patchy/fiksów itp. Które nie zostały jeszcze w pełni przetestowane. Ja obecnie gram w Titan Quest. I on pieruńsko się zawieszał po max 30 minutach grania. Wine staging ma na to łatkę, więc dzięki niemu bezproblemowo gram w tą grę po kilka godzin z rzędu :) Generalnie nie polecam wine staging, bo jest eksperymentalny. Ale czasem jest wymagany :)

Co do prefiksów, to ja wszystko instaluję w prefiksach. Prefiks to taka oddzielna 'bańka' Windowsa, czyli każdą grę czy aplikację którą instaluję, robię w takim jakby oddzielnym Windowsie. To mi daje tyle, że często aby grę uruchomić trzeba trochę wine pokonfigurować ( wgrać jakieś dll'e, ustawiać opcje w rejestrze itp ). Więc oddzielny prefiks daje mi pełną niezależność i bezpieczeństwo ( jak coś przekombinuję ) od 'głównego wine'. A jak chcesz na 64bitowym systemie zainstalować coś na 32bitowych Windowsach, to nie masz innej opcji jak użyć właśnie oddzielnego prefiksu. Tu masz mały opis o prefiksach po polsku :
http://ubuntu.pl/czytelnia/2010/08/03/wine-dla-poczatkujacych-czyli-instalacja-konfiguracja-i-obsluga/

Ja wczoraj instalowałem tego GOG Galaxy tak:
1. Najpierw tworzę sam prefiks ( w tym wypadku 32-bitowy ) komenda: WINEARCH=win32 WINEPREFIX=/home/jury/grywine/gog winecfg   

/home/jury/grywine/gog jest moją strukturą :) zastąp sobie ją swoją, ja akurat w katalogu domowym mam katalog o nazwie grywine gdzie poszczególne katalogi są już właśnie katalogami oddzielnych prefiksów

2. Teraz już w tym prefiksie instaluję tego Galaxy'ego: WINEPREFIX=/home/jury/grywine/gog wine setup_galaxy_1.2.17.9.exe
3. Przechodzę dokładnie do katalogu gdzie został zainstalowany ten Galaxy. Obecnie u mnie jest to katalog: /home/jury/grywine/gog/drive_c/Program Files/GOG Galaxy/
4. Uruchamiam klienta Galaxy: WINEPREFIX=/home/jury/grywine/gog wine GalaxyClient.exe
5. I wszystko śmiga :)

Generalnie do uruchamiania gier/aplikacji mam porobione skrypty w bashu, więc aby uruchomić grę/program uruchamiam tylko skrypt nie musząc wpisywać tych kilogramów komend do ustawiania zmiennej WINEPREFIX dla każdej komendy, wejścia do katalogu itp :)

Jeśli to zbyt skomplikowane :) to możesz użyć Playonlinux. To jest taki graficzny GUI do wine, który ma to do siebie, że każdą rzecz którą w nim instalujesz, sam z siebie instaluje w oddzielnym prefiksie, więc nie musisz się o nic martwić. Do tego ma bardzo fajne zarządzanie wersjami wine, bo na jednej maszynie możesz mieć wszystkie wine jakie sobie zapragniesz :) Z samym wine nie jest to takie proste, bo aby mieć na jednej maszynie więcej niż 1 wersję wine, musisz je sobie sam kompilować. Ja nigdy do tego nie przysiadłem, więc jak jakaś gra potrzebuje starszego wine ( czasem się tak zdarza ) to właśnie instaluję ją w Playonlinux.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 28, 2017, 13:00:07 pm wysłana przez jury »

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 191
  • Punkty: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gog galaxy przez wine
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 28, 2017, 11:57:04 am »
No nie wygląda to dla mnie prosto. Deko nie moja branża, lina jeszcze na tyle nie znam, pewnie jak bym się spiął to by poszło, 50% szans że mi się uda na 50 że uwalę system ;) Generalnie linuxy mam od około 2-3 miesięcy i powoli się rozwijam (czas).
POL znam ale na razie nie bardzo mi się przydawał, różne rzeczy przepuszczałem raczej pod winem, ale może błąd. Nie ogarniam różnic jeszcze także info wyżej przydatne. Ale może to jest sposób, żeby tego GOG postawić pod POL-em skoro rozdziela prefixy wine'a.

A tego klienta potrzebowałem do ściągnięcia tej giery z serwisu, bo inaczej nie idzie, paczki są uszkodzone i w supporcie polecili mi skorzystać z klienta właśnie. Gdybym miał dobre paczki to bym grał natywnie bo to na linuxa (tytułu nie pamiętam). I w zasadzie tylko po to mi ten klient (jak na razie). Pozostałe rzeczy jakie mam od nich udało się pobrać w dobrym stanie bez niego i śmigają.
Trochę zdrefiłem jak zobaczyłem ten sposób na prefixowanie ;) ale może spróbuję.
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)