Forum Linux Mint Polska

Autor Wątek: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?  (Przeczytany 526 razy)

Offline tygrysuav

  • Miętowa sadzonka
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Punkty: 2
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« dnia: Wrzesień 05, 2017, 23:10:07 pm »
Zaczynają mi doskwierać zbyt stare wersje programów w repozytoriach Minta 17.3. Od pewnego czasu dostępna jest finalna wersja 18.2. Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów użytkował wspomniany system na tyle intensywnie, że może podzielić się wrażeniami? Jak wygląda stabilność, dostępność sterowników czy obsługa kodeków? Wiem, że gdybym zdecydował się na migrację to czeka mnie czysta instalacja a to oznacza godziny na instalowanie i konfigurację programów. Dlatego chciałbym wiedzieć czy takie poświęcenie jest tego warte.

Offline hephalump

  • Miętowy liść
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Punkty: 0
    • Linux Mint i okolice
  • Środowisko graficzne: Xfce
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 06, 2017, 08:12:23 am »
Zaczynają mi doskwierać zbyt stare wersje programów w repozytoriach Minta 17.3. Od pewnego czasu dostępna jest finalna wersja 18.2. Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów użytkował wspomniany system na tyle intensywnie, że może podzielić się wrażeniami? Jak wygląda stabilność, dostępność sterowników czy obsługa kodeków? Wiem, że gdybym zdecydował się na migrację to czeka mnie czysta instalacja a to oznacza godziny na instalowanie i konfigurację programów. Dlatego chciałbym wiedzieć czy takie poświęcenie jest tego warte.

Oczywiście, że jest używalny...
- Ile trwa instalacja:
Tyle samo co 17.3. Nie zauważyłem większych różnic w wyglądzie instalatora i czasie samej instalacji. U mnie po około 1 godz. miałem system gotowy do użytku - mint. Dla porównania reinstalacja windows 7 na netbooku zajęła mi cały dzień (no prawie cały).
Multimedia (kodeki etc.) gotowe zaraz po instalacji
Sterowniki - to zależy od sprzętu
Stare wersje programów - jak działają to co w tym złego. Nie wszystko musi być najnowsze. A tak btw np. w repo 17.3 jest Avidemux a w  18 nie ma wcale.

Ogólnie czas na "dopieszczanie" systemu zależy głównie od tego ile chcemy dodać już po instalacji.
Ja stwierdziłem, że po dokończeniu polonizacji, dodaniu czcionek i jednego apletu na panelu mam system gotowy do użycia.

Pozdr
M

Offline rrico

  • Miętowy liść
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Punkty: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Środowisko graficzne: Mate
  • Wersja systemu: Inny
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 06, 2017, 08:12:46 am »
Ja używam 18.2, ale czy intensywnie to bym nie powiedział, jestem początkujący. Najpierw chciałem stawiać 18.1, ale jak przyszło co do czego to znalazłem już 18.2, poza tym na 18.1 ludzie zgłaszali różne rzeczy (o tym się później dowiedziałem). Ale spostrzeżenia mam.
System IMO jest stabilny, tylko raz miałem pad cinnamona, ale wtedy coś tam kombinowałem. Poza tym mój sprzęt się mocno grzał na cynamonie (też później się dowiedziałem że niektórzy też tak mają) dlatego zmieniłem środowisko na mate i już jest całkiem ok. Sterowniki mi wystarczają, nie powodowały do tej pory żadnych niespodzianek, nic na razie nie musiałem instalować ponad to co było w distro. Kodeki? wszystko śmiga jak ta lala, korzystam w zasadzie codziennie (filmy, muza, net) i na razie wszystko się odtwarza jak trzeba. Ogólnie jestem zadowolony z wyboru, szukałem czegoś co mi się sprawdzi bez kombinowania (bo jeszcze nie bardzo daje rade) i się nie zawiodłem. Sprzęt mam z grubsza 10-letni.
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline tygrysuav

  • Miętowa sadzonka
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Punkty: 2
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 06, 2017, 08:48:05 am »
Mnie niestety czeka dodatkowo instalowanie Windy i MS Office na wirtualnej maszynie. A to schodzi, oj schodzi  :'( Co do starszych wersji programów to zależy od programów. Dużo pracuję w R i tu jest problem. Np. wczoraj okazało się, że w repozytoriach jest zbyt stara wersja jednego z pakietów. Spróbowałem go przeinstalować na nowszą wersję dodając nowe repozytorium. Dzięki temu mogłem sobie poczytać takie komunikaty o błędach jakich wcześniej nie widziałem. Sprzęt ma niecałe 2 lata więc o wydajność się nie boję.

Offline hephalump

  • Miętowy liść
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Punkty: 0
    • Linux Mint i okolice
  • Środowisko graficzne: Xfce
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 06, 2017, 09:01:24 am »
(...) Co do starszych wersji programów to zależy od programów. Dużo pracuję w R i tu jest problem. Np. wczoraj okazało się, że w repozytoriach jest zbyt stara wersja jednego z pakietów. Spróbowałem go przeinstalować na nowszą wersję dodając nowe repozytorium. Dzięki temu mogłem sobie poczytać takie komunikaty o błędach jakich wcześniej nie widziałem. Sprzęt ma niecałe 2 lata więc o wydajność się nie boję.
Ciekawa uwaga... Ja korzystam z Qgis instalowanego z dodatkowego ppa jezeli chcę mieć najświeższą wersję. Ale po upgrade z 18.1 do 18.2 już nie poszło... Przeszła tylko wersja z oficjalnego repo.

Na szczęście dla mnie to tylko różnica w wyglądzie okna programu - efekt pracy sie nie zmienia.
Pozdr
M

Offline christo

  • Dorodny miętowy krzew
  • *****
  • Wiadomości: 597
  • Punkty: 30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Środowisko graficzne: KDE
  • Wersja systemu: Linux Mint 17.3
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 06, 2017, 10:01:51 am »
Cytuj
Od pewnego czasu dostępna jest finalna wersja 18.2.
Poczekaj jeszcze troszke za miesiąc może bedzie 18.3 .Ja robiłem aktualizację z 17.3 na 18.2 , nic sie nie sypie chodzi stabilnie.Tylko z tego co wiem można tak przejść z cinnamona i mate bo w KDE za dużo zmian i się nie da.Jak masz /home osobno to próbuj.
Only Jesus saves.

Offline yahoob3

  • Miętowy krzew
  • ****
  • Wiadomości: 317
  • Punkty: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 06, 2017, 10:46:19 am »
Mnie niestety czeka dodatkowo instalowanie Windy i MS Office na wirtualnej maszynie. A to schodzi, oj schodzi  :'(
??? A po co przeinstalowywać?
Jeśli masz /home na osobnej partycji, to nie musisz tego robić. W sumie, to można nawet katalog z maszynami wirtualnymi przekopiować gdzieś i potem po instalacji programu do wirtualizacji (VBOX? VMWarePlayer? - ja używam tego drugiego) podmienić w katalogu domowym i masz gotowe do użycia maszyny.

Oj, gdybym musiał instalować od nowa 15 systemów na wirtualkach, to bym się zapłakał :)
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; Intel+GeForce 720M;
Ubuntu 14.04.1 Unity/GnFallb.; kern. 3.19; 32-bit na: GA-VM900M z CPU Pent. 2.66 GHz*2; 2.5 GB RAM; GeForce 7300LE. LU#586742

Offline tygrysuav

  • Miętowa sadzonka
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Punkty: 2
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 06, 2017, 11:43:59 am »

 ??? A po co przeinstalowywać?
Jeśli masz /home na osobnej partycji, to nie musisz tego robić. W sumie, to można nawet katalog z maszynami wirtualnymi przekopiować gdzieś i potem po instalacji programu do wirtualizacji (VBOX? VMWarePlayer? - ja używam tego drugiego) podmienić w katalogu domowym i masz gotowe do użycia maszyny.

Oj, gdybym musiał instalować od nowa 15 systemów na wirtualkach, to bym się zapłakał :)

Używam VirtualBoxa. W nim też można po prostu przekopiować katalog?

Instalację robiłem wg poradnika z tego forum więc (chyba) mam oddzielną partycję /home. Skoro za miesiąc wychodzi następna wersja to może rzeczywiście lepiej dać sobie na wstrzymanie. Tyle mogę poczekać.

Offline hephalump

  • Miętowy liść
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Punkty: 0
    • Linux Mint i okolice
  • Środowisko graficzne: Xfce
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 06, 2017, 12:59:42 pm »
Cytuj

Instalację robiłem wg poradnika z tego forum więc (chyba) mam oddzielną partycję /home.

Jeżeli samodzielnie tworzyłeś partycje i/lub je montowałeś podczas instalacji systemu to powinieneś imo wiedzieć czy stworzyłeś/montowałeś /home
Jeżeli jednak korzystałeś z jakiejś opcji instalacji by mint sam sobie tworzył "przestrzeń życiową" to nie byłbym tego pewien.

M

Offline tygrysuav

  • Miętowa sadzonka
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Punkty: 2
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 06, 2017, 13:15:46 pm »
To był mój pierwszy raz gdy na poważnie zabierałem się za instalację linuksa. Sam nie wiem co wtedy robiłem.  ;D Sprawdziłem w Gparted i mam tak: /dev/sda1 na linux-swap, /dev/sda2 na / i dev/sda5 na /home.

Offline yahoob3

  • Miętowy krzew
  • ****
  • Wiadomości: 317
  • Punkty: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 06, 2017, 20:15:50 pm »
Jeśli /home jest na osobnej partycji to jesteś(my) w domu :)
W sumie wystarczy, że nie sformatujesz tej partycji i już - potem tylko kwestia zainstalowania programów, które miałeś - ustawienia stare zostaną (nawet tapetę będziesz miał bez zmian :) ).
Co do VBoxa to jeśli koniecznie chcesz sformatować /home, to przekopiuj gdzieś katalog "VirtualBoxVMs" i potem wrzuć go do swojego katalogu domowego, zainstaluj jeszcze raz VBox i masz to co miałeś :) To jest właśnie w Pingwinie piękne.
Od 4? 5? lat nie formatowałem /home i jest ok. Skype, Kadu, "dokumenty" wszystko jest. Gdybyś miał problemy z urządzeniami USB to polecam VMWare Player - darmowy do zastosowań niekomercyjnych - IMO dużo prostszy w konfiguracji niż VBOX.
BTW MS Office bardzo ładnie (2010) chodzi pod PlayOnLinux.

EDIT:
Christo ma rację. Wstrzymaj się do 18.3. Uruchom nowy system w trybie LIVE, uruchom instalator, wybierz inne rozwiązanie gdy instalator zapyta jak zainstalować (nie obok czy zamiast) wskaż partycje, które masz, przy czym nie zaznaczaj do formatowania starej /home, punkty montowania ustaw tak jak są i w zasadzie to już :) Potem możesz hurtem zainstalować programy, które są potrzebne, a nie są OOTB np.
sudo apt install -y vlc audacious audacity itd. itp.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2017, 20:36:30 pm wysłana przez yahoob3 »
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; Intel+GeForce 720M;
Ubuntu 14.04.1 Unity/GnFallb.; kern. 3.19; 32-bit na: GA-VM900M z CPU Pent. 2.66 GHz*2; 2.5 GB RAM; GeForce 7300LE. LU#586742

Offline tygrysuav

  • Miętowa sadzonka
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Punkty: 2
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 06, 2017, 20:33:20 pm »
Od 4? 5? lat nie formatowałem /home i jest ok. Skype, Kadu, "dokumenty" wszystko jest. Gdybyś miał problemy z urządzeniami USB to polecam VMWare Player - darmowy do zastosowań niekomercyjnych - IMO dużo prostszy w konfiguracji niż VBOX.
BTW MS Office bardzo ładnie (2010) chodzi pod PlayOnLinux.

Nawet mam pudełkowe MS Office 2010, ale klucz jest nieaktywny. Ostatnią dostępną kopię z tego klucza zainstalowałem na poprzednim komputerze, który poszedł na złom. A VBOX-a już okiełznałem, nawet z drukarką i portami USB nie mam problemów. Skoro przenosiny są tak łatwe jak piszesz to nie spodziewam się problemów.

Offline yahoob3

  • Miętowy krzew
  • ****
  • Wiadomości: 317
  • Punkty: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 06, 2017, 21:14:16 pm »
Zasadniczo tak... Aleee... Zawsze cos moze pojsc nie tak. Zwlaszcza jesli nie masz jeszcze doswiadczenia. Zrob kopie zapasowa waznych plikow. Powodzenia.
Hm, zainstalowalem dzis vboxa na wirtualizowanym Mincie. Normalnie incepcja, albo plany w planach, jak pisal Herbert :)
Boxowy Office powinien dzialac. Jakos na POL udalo mi sie go aktywowac.
Sorrki za brak pl - lenistwo :)

Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; Intel+GeForce 720M;
Ubuntu 14.04.1 Unity/GnFallb.; kern. 3.19; 32-bit na: GA-VM900M z CPU Pent. 2.66 GHz*2; 2.5 GB RAM; GeForce 7300LE. LU#586742

Offline christo

  • Dorodny miętowy krzew
  • *****
  • Wiadomości: 597
  • Punkty: 30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Środowisko graficzne: KDE
  • Wersja systemu: Linux Mint 17.3
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 07, 2017, 09:15:15 am »
@ tygrysuav żeby było prosciej to w czasie instalacji podaj ten sam login i hasło i jak pisał przedpiszca ( przedmówca  ? ) nawet tapeta i wszystkie ustawienia zostaja bez problemu nawet kiedyś mnie zaskoczył KDE 4 jak go przewaliłem na KDE 5 że nawet pulpity wirtualne dały sie bez problemu przekopiować do nowych tożsamości.
ps. Gwoli poprawności wyczytałem gdzieś cyt."Premiery Linuksa Mint 18.3 możemy spodziewać się pod koniec roku" tak może byc pamiętam że 17.3 weszło chyba w listopadzie, z 18.3 może byc podobnie ale jak zauważyłem sporo ludzi widzi różnicę pomiędzy 17.2 a 17.3 także może warto poczekać.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2017, 09:31:45 am wysłana przez christo »
Only Jesus saves.

Offline tygrysuav

  • Miętowa sadzonka
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Punkty: 2
  • Środowisko graficzne: Cinnamon
  • Wersja systemu: 18
Odp: Czy Mint 18.2 jest "używalny"?
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 07, 2017, 10:45:10 am »
Kiedyś spotkałem się z formą "przedpiśca" To taki off topic.

Postanowiłem zaczekać aż wyjdzie 18.3 i zrobić aktualizację. Wezmę sobie do serca Wasze rady.