Autor Wątek: Przesiadka z Cinnamon na Mate  (Przeczytany 577 razy)

Offline pompio

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 103
  • Punkty: 0
Przesiadka z Cinnamon na Mate
« dnia: Lipiec 03, 2018, 18:06:50 pm »
Witam,
Mam osobną partycję na /home.
Zawsze jak instalowałem nowszą wersję systemu, odbywało się to bezproblemowo.
Teraz, po przesiadce na minta 19 wkurzyłem się lekko na Cinnamona.
Chciałbym po raz pierwszy zainstalować Mate. I tu moje pytanie.
Czy, jak zainstaluję sobie Mate wykorzystując partycję /home z Cinnamona będzie wszystko działało?
Czy też lepiej jest zainstalować "na czysto"?

Online Ender

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 157
  • Punkty: 2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przesiadka z Cinnamon na Mate
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 03, 2018, 21:16:05 pm »
Myslę, że na czysto będzie bezpieczniej. Dlaczego wkurzyłeś się na Cynamonka? Pytam, bo uzywam XFCE, myślałem o przejściu na MATE lub nawet wypróbowaniu właśnie anCynamona?

Offline yahoob3

  • Grupa Trzymająca Władzę
  • Wielki miętus
  • *****
  • Wiadomości: 833
  • Punkty: 190
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Przesiadka z Cinnamon na Mate
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 03, 2018, 21:37:11 pm »
Można też nie do końca na czysto. Sam to stosuje, działało nawet pomiędzy dystrybucjami (Ubu-Mint-Sparky... debianowante).
Przed instalacją uruchamia się system w trybie Live, prawda?
W tymże trybie usuwamy ze starej partycji /home "niepotrzebne" katalogi i pliki z kropką, czyli wszystkie konfigi, itp. Ja zostawiam katalogi użytkownika (Pulpit, Pobrane, itd.) oraz te katalogi programów, których będę później używał, np. .mozilla, .unison, .thunderbird, oraz .bash_history, .conky_audacious i .conky_script_hddtemp. Niepotrzebne usuwam lub wrzucam do jednego katalogu "a-nóż-się-przyda". Dzięki temu mam "czysty" /home, którego nie muszę formatować przy instalce i zachowane najważniejsze rzeczy. Po instalacji np. FF ma wszystko co w nim miałem, całą pocztę (od Minta 13 tak mam), historię w terminalu - przydaje się. Polecam. Czysto i bezpiecznie. Praktycznie zerowe prawdopodobieństwo, że się coś pogryzie.

PS
Panowie, dajcie Mintowi 19 d(p)odrosnąć. Używalny i stabilny zrobi się pewnie przy 19.2 lub nawet 3. Cierpliwości. :) 18.3 działa dobrze...
Odpowiedzią na mój pierwszy problem było: "jak działa to nie trzeba grzebać"... coś w tym jest. :)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 03, 2018, 21:40:51 pm wysłana przez yahoob3 »
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Online Ender

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 157
  • Punkty: 2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przesiadka z Cinnamon na Mate
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 03, 2018, 21:44:18 pm »
Dobrze radzisz chyba poczekam i zainstaluje sobie 18.3 i po sprawie.