Mint vs Debian, czyli co dla kogo...

  • 9 replies
  • 4869 views
*

jacek

Mint vs Debian, czyli co dla kogo...
« dnia: Kwiecień 16, 2008, 22:07:55 pm »
Panowie, trzymajmy sie temetu!!!! Forum jest o "Mincie", nie smiecmy innymi tematami bez potrzeby. Ciesze sie, ze wreszcie mamy polske forum, bo Mint jest chyba jedna z najciekawszych dystro. Musimy dogonic pclinuxos.pl, wiec jest duzo roboty! Zycze Wszystkim powodzena!!!!  ;) Moze wreszcie Linux trafi szerzej do polskich domow i firm.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 19, 2008, 16:24:03 pm wysłana przez lukasz »

*

Offline fi9o

  • Watch out now!
  • *****
  • 35
  • 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • fi9o@jabster.pl // jabber.
Mint vs Debian
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 17, 2008, 17:37:40 pm »
@jacek widzisz ja tez sie ciesze ze kolejny distro ma forum, i moze sie rozwijac.

PCLinuxOS nie ma co gonic ... niech zyja swoim zyciem.
Czy Mint to ciekawe dsitro ... to ja bym sie sprzeczal, wole mojego Debiana lub Arch Linuxa.

Ale i tak na koniec chce powitac nowego usera forum.
Obecnie W8.1 ale może jeszcze kiedyś jakiś Debian zagości u mnie.

*

jacek

Mint vs Debian
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 18, 2008, 04:17:16 am »
Mint to bardzo ciekawa dystrybucja. Jest o niebo nowoczesniejsza jak Debian, dziala z "pudelka" - co ulatwia zycie, plus moze instalowac pakety ubuntu/debian. Jedynie nie jest 64bitowa, ale wiele programow jest tylko na 32bity (np. Skype). Mint jest prosty (prawie wszystko co trzeba mamy po instalacji) i awangardowy (najnowsze uaktualnienia z Ubuntu). Jest jednak jeszcze masa roboty do zrobienia.   :)

./trzymamy się tematu!
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 19, 2008, 10:27:45 am wysłana przez lukasz »

*

Offline fi9o

  • Watch out now!
  • *****
  • 35
  • 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • fi9o@jabster.pl // jabber.
Mint vs Debian
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 18, 2008, 09:24:41 am »
ale w moich oczach - ze tak odbiegne od tematu ... to zle jest jesli dostajesz po instlacji gotowe distro do uzycia.

A potem ciekaw jestem jak bedzie wygladalo wasze przejscie na inne distro np. Archa gdzie po instalacja wpadasz w pliki konfiguracyjne i po ich edycji dopiero mozesz powiedziec ze to distro bedzie dzialac :]
Ale kazdy ma taki distro jakie chce.

Mint jest lepszy od Debiana ? tak mam to rozumiec ? czlowieku ;] Gdyby nie Debian nie bylo by ubuntu, ani minta to raz.

Mint moze byc lepszy ale od Debiana Etch - bo tam nie ma nowych paczek, ale wzgledem Lenny czy Sid`a to nie ma co porownywac ;]
Obecnie W8.1 ale może jeszcze kiedyś jakiś Debian zagości u mnie.

*

jacek

Mint vs Debian
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 19, 2008, 03:28:32 am »
OK. Zgadzam sie, ze Debian byl pierwszy. Ale co do wygody instalacji to podstawa sukcesu. Nie pisze tu o sobie, bo znam troche roznych dystro. Chodzi mi o to, by linuks byl dla zwyklego Kowalskiego, a nie zostal "sztuka dla sztuki" dla wybranych. Bez trafienia do mas, nie wygramy tej wojny z Windowsem. Zwyklego czlowieka nie obchodzio jak co dziala. Komputer jest dla niego jako rodzaj "mlotka" do nauki, komunikacji, zabawy (i tak jak konstrukcja mlotka system musi byc prosty w obsludze). Nie trzeba byc geniuszem by bawic sie z Windowsem- co jest przyczyna jego powodzenia. Pamietam pirwsze zachwycenie Windowsem 2.0 (prosze nie mylic z 3.0) (jeszcze na komputery XT) to bylo cos! Dos byl dretwy dla takiego szczeniaka jak ja w tym czasie. Liczyl sie bajer.  Nie ma problemu, niech beda rozne dystro, tak jak istnieja wyspecjalizowane samoloty czy samochody do roznych celow. Niech Mint bedzie prosty, z wodotryskami i kodekami z pudelka. Masy to lubia i potrzebuja, a "purytanie" niech zostana z Debianem, Fedora czy itp. Moze wtedy zyskamy prawdziwa popularnosc w domach i biurach. Potrzebujemy gier, duzo fajnych gier do linuxa ( to lep na masy ) (wiem, ze tu wielu z Was sie krzywi) by go bardziej rozpowszechnic. Jesli to sie uda, to sukces mamy w kieszeni.  Rewolucje robi sie dla Wszystkich, a nie tylko dla jednostek.   

*

Offline fi9o

  • Watch out now!
  • *****
  • 35
  • 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • fi9o@jabster.pl // jabber.
Odp: Mint vs Debian, czyli co dla kogo...
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 19, 2008, 19:35:55 pm »
w polowie sie zgodze w polowie nie ... widzisz taki distro jak mint mandriva czy ubuntu owszem sa potrzebne bo nie widze usera windowsa rzuconego nagle na slackware, lub gentoo daje minute i koels wraca ... ale w praktyce sei sam przekonalem ze taki distro to na gore pierwsze 3 miesiace ;] potem je zostawiasz bo chcesz bardziej poznac system :] od podstaw ;] dlatego szukasz czegos co Ci w tym pomoze.

Hmm widzisz jak zauwazylem to Ci "lepsi fachowcy" glownie korzystaja z trudnych distr, jesli tak nie jest to dla tego ze juz nie maja czasu na ciezko konfiguracji do ich wlasnych potrzeb.
Ja caly czas czekam na PLD 3.0 - nie jest to prosty system i dla tego chce sie z nim zmierzyc :]
Obecnie W8.1 ale może jeszcze kiedyś jakiś Debian zagości u mnie.

*

misha

Odp: Mint vs Debian, czyli co dla kogo...
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 21, 2008, 00:09:16 am »
Cytat: fi9o
nie widze usera windowsa rzuconego nagle na slackware


Ciasny umysl ;] Ja przeszedlem z Windowsa prosto na Slackware'a i nie powiem bym po minucie wrocil na Windowsa ;p Odwrotnie, tak sie podniecilem jak wszystko zrobilem sam, ze moglem dojsc 5 razy w minute ;D

*

Offline fi9o

  • Watch out now!
  • *****
  • 35
  • 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • fi9o@jabster.pl // jabber.
Odp: Mint vs Debian, czyli co dla kogo...
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 21, 2008, 15:43:29 pm »
uuuu gratuluje, moze slackware to zly przyklad ... gentoo ? moze pld z chroot`a ? ;a
Obecnie W8.1 ale może jeszcze kiedyś jakiś Debian zagości u mnie.

*

misha

Odp: Mint vs Debian, czyli co dla kogo...
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 21, 2008, 23:21:17 pm »
W sumie nie wspomnialem, ze zadzialalo dopiero po 11 razie (instalacji hahaha ;D). Ale szczerze powiedziawszy, z Gentoo pewnie poszloby mi szybciej niz z Slackware, powod? Gentoo ma takie handbooki, ze to sie w pale nie miesci. Wszystko jest tak swietnie napisane, ze laik zaczai (jezeli bedzie chcial oczywiscie) wszystko. A chroot, wcale nie jest taki straszny, a moc ma tak potezna, o ktorej Windows nigdy nie bedize mogl pomarzyc. Ahh ta instalacja Linuksa na zupelnie innym kompie pracujac sobie wygodnie w X'ach, sluchajac Misteri ^_^.

*

Offline fi9o

  • Watch out now!
  • *****
  • 35
  • 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • fi9o@jabster.pl // jabber.
Odp: Mint vs Debian, czyli co dla kogo...
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 22, 2008, 08:25:33 am »
no kazdy kto korzysta z linuxa bedzie go wychwalac, kompilacja ... flagi i wszstko Ci smiga jak trzeba :)

Coz jak kto woli, ale poki co mam debiana a dzis jeszcze chyba wlasnie z chroot`a dosstawie pld th

pozdrawiam, fi9o
Obecnie W8.1 ale może jeszcze kiedyś jakiś Debian zagości u mnie.