Antywirus

  • 4 replies
  • 605 views
Antywirus
« dnia: Marzec 18, 2018, 13:50:49 pm »
Czołem
jakiś czas temu przeszedłem z Windowsa na Linuxa. Zainstalowałem wersję Linux Mint 18.3 "Sylvia" Cinnamon bo doczytałem się że wersja idealna dla początkujących użytkowników Linuxa. I muszę powiedzieć że jestem mega zadowolony, choć obaw miałem sporo. Ale jedna rzecz cały czas mnie nurtuje - czy powinienem zainstalować antywirusa? A jeżeli tak to jakiego? Szukałem po wielu forach i większość użytkowników Linuxa pisze że nie potrzeba. Ale czy na pewno? Większość czasu spędzam korzystając z Internetu, także w kontekście ściągania plików (z różnych kanałów :(). Czy nie powinienem zabezpieczyć kompa bardziej niż tylko systemowa zaporą? Czy jest możliwość "kontrolnego" przeskanowania kompa pod kątem antywirusów?
Z góry dzięki za pomoc i z góry sorki za pytanie które pewnie dla większości może okazać się "mało linuxowe" :)
Krzychu

*

Offline ciastek1981

  • *******
  • 997
  • 114
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Antywirus
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 18, 2018, 14:48:56 pm »
Masz w ClamAV i nakładkę graficzną ClamTk (w archiwum forum jest trochę rekordów) w repozytoriach. Z tym, że trzeba ostrożnie używać gdyż niektóre deamony mocno obciążają system.

Weryfikujesz sobie sumy kontrolne pobieranych plików, korzystasz z https (np. wtyczka https EveryWhere), stosujesz docker'y dla aplikacji z niepewnych źródeł i tak dalej i tak dalej ...

Więcej można wygooglować (patrz tylko na daty poradników 2-3 lata wstecz maksimum)

https://seinecle.github.io/linux-security-tutorials/generated-html/step-by-step-guide-en.html

http://www.linuxtopia.org/LinuxSecurity/index.html
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2018, 14:57:29 pm wysłana przez ciastek1981 »

*

Offline yahoob3

  • *****
  • 556
  • 102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Antywirus
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 18, 2018, 21:03:49 pm »
Jakiś czas temu zadałem pytanie, na forum wielu użytkowników (zaawansowanych) Linuksa i nie tylko, o to czy ktoś spotkał się z wirusem, malware, trojanem, czymkolwiek na Linuksa. Odpowiedzi stricte twierdzącej nie było. Clamem, o którym pisze Ciastek przeszukasz system głównie pod kątem zagrożeń windowsowych - i dobrze - nie będziesz źródłem tych zagrożeń dla znajomych :)
Zagrożenia linuksowe możesz znaleźć programami typu: rkhunter, czy chkrootkit, przy czym musisz wziąć pod uwagę występowanie tzw. false positive, czyli fałszywych trafień zagrożeń - na nieaktualnym programie może być ich sporo, co u niedoświadczonego linuksiarza może wywołać stan przedzawałowy ;)
Najogólniej - system jest tak bezpieczny, jak myślący jest jego użytkownik. Żeby uruchomić coś pod Pingwinem, musisz wyraźnie tego chcieć.
Zrozumiałe są Twoje obawy, ale to inny system, inna filozofia, inne nawyki. Pogódź się z tym.
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Odp: Antywirus
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 21, 2018, 14:40:45 pm »
Dzięki za pomoc. Niemniej powiem tak - zdurnieć można :( Sporo się naczytałem (także waszych wcześniejszych wpisów) i chyba jest więcej wpisów że antywirus na Linuxie jest zbędny, ale obawy są, pomimo że zdaje sobie sprawę że Linux to inna "bajka" niż Windows. Dodam że nie klikam we wszystko co popadnie, ale zdarza mi się ściągać pliki z różnych źródeł. I właśnie tego się boję że wraz z tymi plikami mogę jakiegoś syfa załapać. A z drugiej strony nie czują się (jeszcze) na tyle mocy w Linuxie aby instalować jakieś linuxowe antywirusy bo jak się doczytałem one też sporo problemów mogą przysporzyć :)

*

Offline yahoob3

  • *****
  • 556
  • 102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Antywirus
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 21, 2018, 15:07:01 pm »
Te obawy, to czystej wody przyzwyczajenie z Windows.
Jeśli ściągasz jakieś pliki, to linuksowego syfa raczej nie złapiesz. Prawdopodobieństwo jest znacznie mniejsze niż na Windows z porządnym antywirusem.
A windowsowe robale możesz sprawnie wyłapać ClamAV+ClamTk, zanim gdziekolwiek się rozlezą, bo nie mają możliwości same się uruchomić i nie znają terenu - struktura katalogów i systemu jest im obca.
Kiedy jeszcze używałem Clama, nie był uruchomiony w tle (clamav-daemon) tylko incydentalnie wskazywałem mu konkretne pliki lub katalogi do skanowania.
Jeśli piszesz, że nie klikasz gdzie popadnie... programy linuksowe instaluj tylko z oficjalnych repozytoriów lub zaufanych źródeł i spać możesz spokojnie.
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742