Timeshift i snapshoty - Logika aplikacji i reszta udogodnień

  • 6 replies
  • 297 views
Timeshift i snapshoty - Logika aplikacji i reszta udogodnień
« dnia: Sierpień 05, 2018, 21:58:41 pm »
Witam!

Zauważyłem że Mint w wersji 19 którą dzisiaj zainstalowałem posiada funkcję Timeshift, która uruchamia się domyślnie i proponuje robienie snapshotów systemu domyślnie 3 razy dziennie. Kiedy uruchomiłem program, i dałem by stworzył snapshot obliczył on czas tworzenia snapshota na trochę ponad 8 godzin. Jeśli by robić 3 snapshoty dziennie, obliczyłem że brakuje mi w dobie 1,5 godziny. Patrzyłem ale niema możliwości dokupienia dodatkowych godzin do doby, nawet w sklepie Google :( Ale zakładając już że może uda mi się dokupić te 1,5 godziny u jakiegoś szamana, albo zdecydować się na mniej bezpieczną opcję robienia snapshotów raz w tygodniu, to i tak snapshoty te zajmują na dysku komputera grube dziesiątki GB. Alternatywny system również robi punkty przywracania, jednak zajmują one zaledwie parę GB góra. Czy wraz z Mintem 19 wprowadzono możliwość dokupienia na swoim własnym dysku (bo nie miałbym nic przeciw gdyby snapy trzymane były w chmurze dedykowanej) drugie tyle GB ile zajmuje system oraz wszystko co mamy na naszym dysku aby nie kopiować wszystkiego co mamy wraz z systemem w całości jeszcze raz na ten sam dysk? Potrafiłbym bowiem myślę skopiować cały system i wszystkie swoje pliki w wybrane miejsce GDYBYM MIAŁ NA TYLE MIEJSCA na dysku, i bez pomocy programu dedykowanego ku temu.
Dodatkowym smaczkiem programu jest fakt że przycisk "Utwórz" w jego oknie głównym jest po polsku, następnego zaś przycisku "Restore" nie dało się przetłumaczyć, myślę zapewne że z powodu iż drastycznie naraziłoby to bezpieczeństwo systemu na ataki, nie podejrzewam bowiem by prozaiczne lenistwo mogło być aż tak głębokie.

Powiadomienia Thunderbird w trayu dalej nie działają bez otwierania aplikacji, w tle, od kilku dobrych lat. Edycja menu głównego systemu w dalszym ciągu może się skończyć crashem menu i systemu graficznego przy byle dodaniu czy edytowaniu jakiegoś wpisu poprawnie - acz po swojemu. Czy komuś udało się dodać w Kontach Online Facebooka? Mnie nigdy, a jest ono w tym okienku od paru wersji minimum. Przy instalacji systemu zostałem poinformowany w pięknym ekranie że Mint daje mi dostęp do wielu sieci społecznościowych jak Facebook, Twitter czy...Google Talk. Zdecydowałem się na tą ostatnią, jednak zasmuciłem się wieścią że Mint niestety nie wskrzesił tej sieci jak obiecywała plansza systemu 19 powstałego parę miesięcy temu, a Hangouts dziwnie na Minta...nie ma?

No, ale tyle tytułem narzekań, reszta to same pozytywne wrażenia z nowej wersji systemu, cieszę się więc strasznie że kilkanaście numerków wersji pakietów się zmieniło, noo..i mam kilka nowych ładnych tapet, a to już coś :)

A tak poważnie, da się z tymi snapami zrobić coś żeby nie zżerały drugie tyle dysku?

*

Offline dedito

  • ***
  • 208
  • 109
Odp: Timeshift i snapshoty - Logika aplikacji i reszta udogodnień
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 06, 2018, 07:39:53 am »
Tak, po prostu ich nie rób :D

*

Offline kris777

  • ***
  • 180
  • 50
Odp: Timeshift i snapshoty - Logika aplikacji i reszta udogodnień
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:56:47 pm »
Timeshift to fajna sprawa ...jednak ja miałem zawsze jakieś problemy z w/w programem. Mam kilka systemów i grub-a do wyboru w/w .... kiedyś po przywróceniu jednego ze "snap-ów" bo coś tam w systemie za-szwankowało ...to dopiero się porobiło system nie wstał w ogóle a i gruba  że tak powiem uwaliło :-) .... Potem w konfiguracji Timeshift-a starałem się powyłączać instalacje / reinstalację bootloadera / gruba itp ...ale lipa przy każdej próbie przywrócenia migawki systemu na końcu i tak było update grub ?  :-)  .....nie wiem czy dobrze konfigurowałem ten program czy może to niestety moja niewiedza ( a może w tej wersji jakiś bug ktory za każdym razem mimo wyłączenia pewnych opcji i tak robił pewne funkcje np update-grub itp )..... ostatecznie zrezygnowałem z Timeshifta na rzecz CloneZilli ...teraz mam 100% pewności co do backup-ów partycji / systemów. Jeszcze mnie poczciwa CloneZilla nie zawiodła .... polecam
pozdro!
« Ostatnia zmiana: Sierpień 06, 2018, 16:03:32 pm wysłana przez kris777 »

Odp: Timeshift i snapshoty - Logika aplikacji i reszta udogodnień
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 06, 2018, 22:24:00 pm »
No ja narazie dodałem do listy wykluczeń partycję z danymi która sama ma 500GB. Przypuszczam że próba zesnapowania jej na partycję systemową 150GB nie skończyłaby się za ciekawie. Narazie potestuję przez parę chwil, jakby co zawsze mogę wyłączyć, mój system nie jest systemem produkcyjnym i jak coś jest nie tak to zostawiam partycje /dane i /home, a partycję / sru od nowa na czysto :) Pozatym przy częstym zmienianiu systemów, eksperymentowaniu etc...taka opcja jest chyba najwygodniejsza.

*

Offline ciastek1981

  • *******
  • 1134
  • 150
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sprzątam forum, usuwam reklamy oraz daję bany ;)
Odp: Timeshift i snapshoty - Logika aplikacji i reszta udogodnień
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 07, 2018, 21:21:32 pm »
Timeshift to wymysł Minciarzy ;) Nie ma tego w repo Debiana ani Ubuntu. Ja nawet nie jestem w stanie sprawdzić, kto jest tam opiekunem tego projektu.

PS Coś tam znalazłem  8) https://github.com/linuxmint/timeshift No, ale to nie jest Quality Assurance(QA).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2018, 21:27:54 pm wysłana przez ciastek1981 »

*

Offline yahoob3

  • *****
  • 683
  • 121
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Timeshift i snapshoty - Logika aplikacji i reszta udogodnień
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 09, 2018, 20:42:43 pm »
[...]czas tworzenia snapshota na trochę ponad 8 godzin. Jeśli by robić 3 snapshoty dziennie, obliczyłem że brakuje mi w dobie 1,5 godziny.
Jeśli dobrze pamiętam, bo skorzystałem z tego tylko ze dwa czy trzy razy, tylko pierwsza migawka trwa tak długo, kolejne są przyrostowe, więc idą znacznie szybciej - nawet kilka minut, albo i to nie.

Osobna partycja /home jest bardzo dobrym wynalazkiem, ale musisz pamiętać, że podmontowanie "starej" partycji bez jakichkolwiek zmian ma pełny sens tylko wtedy, gdy nowy system jest taki sam (wersja i środowisko graficzne). Przy innym układzie lepiej /home trochę odchudzić z niektórych konfigów, bo się mogą "pogryźć" ;)
Jakiś czas temu był temat:
https://forum.linuxmint.pl/index.php?topic=9857.msg66229#msg66229
« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2018, 21:05:27 pm wysłana przez yahoob3 »
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Odp: Timeshift i snapshoty - Logika aplikacji i reszta udogodnień
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 12, 2018, 15:29:29 pm »
No narazie ustawiłem jednego snapa na tydzień i działa jak należy. Przywracania jeszcze nie musiałem robić, jak będe to sie okaże czy to działa dobrze i ma sens :) Co do /home to zasadniczo usuwam wszystko poza moimi folderami, czyli dokumentami, muzyką etc. Zresztą zawsze staram się przerzucać rzeczy które zamierzam zachować na/dane albo na dysk google, bo to najpewniejsza opcja w razie nawet
awarii dysku twardego. Co do samego distro to obecnie od daawna używam tylko minta i reinstaluje go tylko jak już jest naprawde porządnie
skopane. Próbowałem wielbioną mandrivę, ale dla mnie to porażka. Mam na płycie oryginał z Linux+, na dzieńdobry aktualizacje się nie dadzą zrobić z automatu bo coś mu nie pasuje, daje się żeby ręcznie przez terminal zaktualizować, potem akceptuje każdy pakiet z osobna, a po pobraniu 1,3 giga tych pakietów zawsze wywala błąd gpg czy cuś jednego pakietu, przy czym okazuje się że przez ten błąd nie da się zainstalować pozostałych pięciuset i wychodzi do prompta :D System przypomina więc do złudzenia commodore 64 :D A rpm-owych dystrybucji już dawno nie miałem i musiałbym się uczyć od nowa wiele, pominąwszy że jest o wiele mniej oprogramowania. Dlatego mint w pełni mnie zadowala póki nie przekombinują czegoś :)