Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozszerzenie pliku
#1
0
Witam

W jaki sposób ukryć rozszerzenia znanych plików w linux mint ?
Odpowiedz
#2
0
A po co? dzięki rozszerzeniu wiesz co otwierasz. Inna sprawa że to zależy od managera plików a nie samego systemu.
Odpowiedz
#3
0
Zasadniczo w Linuksie rozszerzenie pliku nie ma znaczenia, bo zawartość określana jest w nagłówku pliku (MIME). Plik tabela.xlsx czy z rozszerzeniem czy bez na Linuksie i jabłkowym systemie otworzy się poprawnie w programie do tego przeznaczonym. Tylko Windows potrzebuje rozszerzeń aby określić typ pliku Smile
Taka mała lektura: https://pl.if-koubou.com/articles/how-to...nsion.html

Podsumowując nie da się ukryć rozszerzeń, bo Nemo ich nie niczego nie potrzebuje Smile
Odpowiedz
#4
0
Generalnie chodziło mi o zapisywanie plików tekstowych w libreoffice bez rozszerzenia. Z komputera będzie korzystać osoba o małej wiedzy i jak np. zmieni nazwę pliku i usunie rozszerzenie to nie otworzy go później w windows.
Odpowiedz
#5
0
Czyli terminala raczej nie będzie używać.
Można by to załatwić jakimś filtrem do menadżera plików, pytanie jaki tam masz, nemo?
Odpowiedz
#6
0
Tak Nemo
Odpowiedz
#7
0
Z tym chyba sobie nie poradzimy ze względu na to, że rozszerzenie w Linuksie to tylko cześć nazwy pliku.
Wydaje mi się, że każdą osobę, nawet najmniej zaznajomioną z komputerami, można nauczyć aby "nie zmieniała tych trzech literek po kropce" na końcu nazwy. Problem jest istotny w przypadku plików otwieranych zarówno pod Windows, jak i Linuksem.

Rzecz w tym, że temat jest znany od wielu lat, ale nikt się tym nie zajął. Przynajmniej ja nic na ten temat sensownego nie mogę znaleźć. Rozszerzenie to wymysł MS, więc co nas linuksiarzy to...? Wink
Odpowiedz
#8
0
Można sobie coś takiego stworzyć np. na podstawie tego rozszerzenia Nemo https://github.com/KDB2/Nemo-hide/blob/m...mo-hide.py które ukrywa pliki wymienione w pliku .hidden.
Można by sobie przerobić to rozszerzenie tak aby obsługiwało ukrywanie rozszerzenia plików, ale nie wiem czy to jest warte zachodu.
Odpowiedz


Skocz do:




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości