Autor Wątek: Blady strach  (Przeczytany 2420 razy)

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Punkty: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Blady strach
« dnia: Październik 09, 2018, 08:28:40 am »
...wyciągnął macki wzdłuż mojego kręgosłupa po tym jak wczoraj mi zdechło wyświetlanie z lapka na TV po hdmi. Potraktowałem z palca, bo nic nie szło zrobić, ale drugi raz już się albo nie bootuje albo dochodzi do ekranu logowania i zdycha. Noż kurrrrde, nie chcę żeby mi maszynka padła w tym momencie. Na odpalenie bez kabla jeszcze nie starczyło mi odwagi i czasu.

Jakieś pomysły co mogło to spowodować?
Wiatrak niby chodzi, mam pada chłodzącego pod spodem, do tej pory chodziło sobie bez problemów (tylko musiałem restarty robić co 3 miesiące). Kernel o ile pamiętam 4.15....., więcej grzechów nie pamiętam.
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline yahoob3

  • Grupa Trzymająca Władzę
  • Wielki miętus
  • *****
  • Wiadomości: 892
  • Punkty: 191
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 09, 2018, 11:33:41 am »
Oj, coś się dzieje, bo to chyba już drugi taki przypadek na forum i to samo jajo.
Spróbuj uruchomić na starszym jaju, to raz.
Dwa - miałem takie cyrki z Lenovo. Po uruchomieniu dochodził do ekranu logowania a potem czarno. Pomogło wyjęcie baterii, przytrzymanie przycisku power jakieś 20 sek, plus wyjęcie i włożenie ponownie RAMu. Ze dwa razy miałem takie cuś.

EDIT:
A!'propos HDMI, rzuć okiem na historię aktualizacji... co Ci się aktualizowało w ostatnich 2 dniach?
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2018, 11:44:47 am wysłana przez yahoob3 »
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Punkty: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 09, 2018, 15:10:36 pm »
No problem właśnie taki że na razie nie udało się odpalić. O ile kojarzę to była tylko jedna aktualka ale nie wiem czego. Wrócę na kwadrat to obadam czy bez połączenia hdmi pójdzie z wyświetlaczem. Baterii nie używam jak mam pod siecią, po co ma się grzać.
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline yahoob3

  • Grupa Trzymająca Władzę
  • Wielki miętus
  • *****
  • Wiadomości: 892
  • Punkty: 191
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 09, 2018, 21:02:41 pm »
Bez baterii też warto spróbować - odłącz zasilanie, wciśnij power i przytrzymaj 20 sekund. RAMem też możesz "poruszyć" :)
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Punkty: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 10, 2018, 08:29:46 am »
Odpaliłem wczoraj na chwilę bez HDMI, zagadało, zalogowałem się i podpiąłem kabel żeby zobaczyć czy zagada. Black screen na obu jednostkach. Drugi raz tylko do etapu logowania jak poprzednio, za każdym razem inaczej :-\
Chyba faktycznie muszę poprzednie jajo odpalić (nawet nie pamiętam co tam miałem, 4.13?) i wywalić ostatnią aktualkę i nowe (tylko jeszcze chwilowo nie wiem jak, nie robiłem tego do tej pory).
W sumie odkąd postawiłem LM to nie było żadnych problemów z wyjątkiem grzania proca, to się udało jakoś rozwiązać i na początku podejrzewałem że znowu wraca, ale to nie to.
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline yahoob3

  • Grupa Trzymająca Władzę
  • Wielki miętus
  • *****
  • Wiadomości: 892
  • Punkty: 191
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 10, 2018, 10:21:50 am »
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Punkty: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 11, 2018, 08:50:47 am »
No i kicha, nie udało mi się nawet w GRUBa wejść, czarna ściana, dysk pauzuje i nic... sie nie dzieje. Aż się chce wyjść z kina.
Próbowałem wykombinować alternatywne rozwiązania:
1. drugi komp podstawić (ubu mate 16.04) nie ma portu HDMI a nie mam monitora do niego
2. nowy system (mam jakieś płytki ale z mintem 19 i ubuntu 18 - te nówki pewnie są na 4.15)
3. mogę rezerwowy dysk 500M znaleźć i coś postawić na szybko, takie trochę tymczasowe
ale żadne z tych rozwiązań nie przewiduje odzysku danych niestety, nie miałem świeżego backupu.
Tak ogólnie to mam jakiś wybitny "nieurodzaj" z elektroniką ostatnio, wszystko się powoli sypie, akurat kiedy jest potrzebne bardziej bo zabezpiecza brak innych urządzeń :/
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline yahoob3

  • Grupa Trzymająca Władzę
  • Wielki miętus
  • *****
  • Wiadomości: 892
  • Punkty: 191
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 11, 2018, 09:26:40 am »
Chwila! Czy ja dobrze kojarzę, że w tym laptopie masz walnięty wyświetlacz?
Aleeee... czy ten lapek ma może wyjście DVI? Jak TV ma HDMI to i zazwyczaj ma też DVI... kwestia kabla :)
ad.2 - 19-stka ma domyślnie 4.15, ale 18 już albo 4.4 albo 4.10.
Do GRUBA możesz jeszcze spróbować wejść przez Esc. Ale z tego co pisał @romeck na starszym jaju jest to samo. Zobacz ten wątek, bo to wygląda na ten sam problem: https://forum.linuxmint.pl/index.php?topic=9999.msg67257#msg67257
Jajo 4.14 ponoć może pomóc...

W sumie, to może kontynuujmy w tamtym wątku...
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2018, 09:30:10 am wysłana przez yahoob3 »
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Offline ciastek1981

  • Globator Moderalny
  • Spamerzy
  • *******
  • Wiadomości: 1341
  • Punkty: 153
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 11, 2018, 13:23:11 pm »
To było jakiegoś buga? Coś w ten deseń https://bugs.freedesktop.org/show_bug.cgi?id=105887

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Punkty: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 11, 2018, 13:38:50 pm »
Ja na razie nie miałem problemu ze zmianą rozdziałki jak tam zgłosili, wszystko świeciło się galancie na tiwi do czasu aż po prostu padło i nie wiem co albo czemu, nic nie robiłem innego niż zwykle, w czasie zdarzenia była tylko przeglądarka z 2 kartami. Nawet po aktualce (jajka wcześniej i ostatniej nie pamiętam czego) chodził normalnie.

YB to nie ja musiałem być z tym wyświetlaczem, u mnie jest git na lapku (no przynajmniej było). A o wyświetlaniu to mówiłem na klocku, tam gdzie mam ubu, monitor albo kabel leży i kwiczy, nie mam na czym sprawdzić który bo mie sie sprawne sprzęty pokończyli.

Jeszcze spróbuję przez GRUBa z tym esc-pem bo shift to nie to.
W sumie nie wiem czy warto kontynuować w tamtym wątku bo to trochę inna sprawa niż wyświetlanie po hdmi, to w zasadzie odpalanie już teraz.
Wczoraj jak próbowałem się do gruba wbić to też próbowałem odpalić normalnie, ani razu nawet nie doszło do ekranu logowania jak poprzednio (może przez te kombinacje z shiftem).
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline yahoob3

  • Grupa Trzymająca Władzę
  • Wielki miętus
  • *****
  • Wiadomości: 892
  • Punkty: 191
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 11, 2018, 14:24:16 pm »
To było jakiegoś buga? Coś w ten deseń https://bugs.freedesktop.org/show_bug.cgi?id=105887
Znalazłem coś na githubie - linkowałem w tamtym wątku:
https://github.com/stockmind/gpd-pocket-ubuntu-respin/issues/92 stąd wziąłem to 4.14...

@rrico, może masz wyłączone w /etc/default/grub... spróbuj timeuoty zmienić, jak w tym drugim wątku...
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Punkty: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 12, 2018, 08:31:19 am »
Esc zadziałał, dostałem się do gruba, rozejrzałem się od góry że mogę odpalić na 4.15 a więcej nie zdążyłem bo wyświetlanie padło. Tak po prostu. Także to jest raczej problem sprzętowy. Nawet nie zdążyłem kernela ustawić, poprzedni był 4.13, 14-ki nie było (u mmnie też bo jeszcze tam ktoś nie miał).

Jakieś propozycje?
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline yahoob3

  • Grupa Trzymająca Władzę
  • Wielki miętus
  • *****
  • Wiadomości: 892
  • Punkty: 191
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 12, 2018, 10:25:24 am »
Czy mnie się wydaje, czy masz HP PAVILION, czy znowu mi się wydaje? :)

Jeśli tak... uuuu... Panie... reballing karty graficznej... jakieś 350 zł - bez gwarancji, że będzie OK.

14-ski nie ma w 18-stce :)
Trza z palucha (np. z deba) instalować.
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742

Offline rrico

  • Dorodna miętowa sadzonka
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Punkty: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 15, 2018, 08:25:53 am »
Zrobiłem kilka rzeczy przez weekend. A mianowicie podmieniłem dysk i postawiłem sobie szybko na nim ubu mate 16.04.2 (bo chyba jako jedyna instalka poszła poprawnie) i było miodzio, do czasu restartu. Wysypało błędami na kilka monitorów, x-y się posypały i potraktowałem sprawę z palca. Przy następnym odpaleniu system wystartował poprawnie, pocieszyłem się jak głupi do sera i to tyle. Po 15 minutach pojawiły się poprzeczne paski, blaknący obraz i freez myszy, po chwili znowu czarna ściana. Czyli by się potwierdziło że coś ze sprzętem. Takie objawy miałem poprzednio na cinnamonie jak się procek przegrzewał, ale tym razem było chłodno, WTF?

To nie pawilon, to shiba :), satelitka A-350 (zresztą jak w stopce :P). Przez jakieś 10 lat jak żyleta, a teraz nagle takie harce.
No i teoretycznie jestem w chacie bez sprzęta.
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2018, 08:28:06 am wysłana przez rrico »
----------------------
Linux Mint 18.2 Mate/Cinnamon x64 | lap Toshiba satellite A350
Ubuntu Mate 16.04.2 x64 | klocek składak (offline)

Offline yahoob3

  • Grupa Trzymająca Władzę
  • Wielki miętus
  • *****
  • Wiadomości: 892
  • Punkty: 191
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgryźliwy tetryk
    • Organy Hammonda
Odp: Blady strach
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 15, 2018, 20:19:35 pm »
To nie pawilon, to shiba :) , satelitka A-350 (zresztą jak w stopce :P ). Przez jakieś 10 lat jak żyleta, a teraz nagle takie harce. No i teoretycznie jestem w chacie bez sprzęta.
Wybacz... w stopce... ostatnio zjechany jestem tak, że jak widzisz nie widzę i nie myślę ;)
Cytuj
TOSHIBA SATELLITE A300/A350D/A355D NIE WŁĄCZA SIĘ, NIE STARTUJE, CIEMNY EKRAN, BRAK OBRAZU.
OBJAWY tej usterki to przede wszystkim czarny ekran laptopa mimo jego pozornego uruchomienia. Dokładniej mówiąc laptop uruchamia się, świecą się diody, słychać pracę dysku twardego, lecz na ekranie możemy zaobserwować brak obrazu, inaczej mówiąc po prostu nie włącza się ekran. Innymi słowy laptop ma problem z uruchomieniem.

PRZYCZYNY takich zachowań w laptopie TOSHIBA SATELLITE A300 są najczęściej dwie. Są to często spotykane usterki, które na szczęście da się skutecznie naprawić.

Pierwszą przyczyną takiego stanu rzeczy jest najczęściej uszkodzona karta graficzna. Jej uszkodzenie najczęściej objawia się brakiem obrazu, czasami może objawić się artefaktami, czyli kreskami, paskami, kropkami i innymi zniekształceniami obrazu.
Drugą przyczyną problemów z uruchamianiem laptopa TOSHIBA SATELLITE A300 (i tylko A300, w A350 oraz A355D problem z kondensatorem NEC-TOKIN 0E907 nie występuje) jest wadliwy kondensator NEC-TOKIN 0E907. Wada polega na utracie jego właściwości z biegiem czasu, co także powodować może takie objawy jak problemy z uruchamianiem, brak obrazu itp.
Cytat z: https://expressit.pl/porady-komputerowe/toshiba-satellite-a300a350da355d-brak-obrazu-nie-chce-sie-wlaczyc-nie-startuje-skuteczna-naprawa/
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M;
LU#586742