Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czego Miętusy słuchają, kiedy się nudzą
#1
Music 
0
Tylko prośba - nie więcej niż 3 wstawki do jednego posta i nie częściej niż 1 raz dziennie. Bo będą minusy Smile




Nazywam coś takiego "power blues".



Elektryczny jazz z lat 90'



Nieco mocniej od oryginału i widoki ładniejsze... na te wzgórza ofkors Wink
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M; LU#586742
Odpowiedz
#2
0
Masz żebyś się nie zapłakał, że cię olali 





Burble, Burble, Burble ... hahaaaaaaa Big Grin 
Odpowiedz
#3
Video 
0
To teraz ja Tongue






Odpowiedz
#4
0
Na Angel jest tylko jedna odpowiedź, tylko jedna.

Myślałem chwilę o Kraftwerk, ale... Big Grin

M... wiesz dedito, że to już ma 33 (słownie: trzydzieści trzy) lata!
No cóż, dwa klasyki w jednym:


Slayer? Kolejne dziadki Smile
Słuchamy muzyki, która ma więcej lat niż większość użytkowników forum.

A przez ten kawałek w moim nicku jest "B3"
Mint 18.3 Cinnamon, kern. 4.10; 64-bit na: Lenovo G500S z CPU Pent. 2020M 2.4 GHz*2; 6 GB RAM; GPU Intel+GeForce 720M; LU#586742
Odpowiedz
#5
0
Masz Big Grin 





No i ta Pani powyżej, razem z Panem poniżej mocno imprezowała z Jonem Bon Jovi - cała trójka w jednym pokoju  Big Grin

Burble, Burble, Burble ... hahaaaaaaa Big Grin 
Odpowiedz
#6
0
Przerywam tą wojenkę gustów muzycznych Smile
Apropo to nie zawsze te filmiki chcą startować, pokazuje się, że film niedostępny.
Odpowiedz
#7
0
Jeżeli link nie działa to trzeba kliknąć w hiperłącze w lewym górnym rogu danego materiału.

  [Obrazek: KiN966wl.png]

Ponieważ na niektórych kanałach wyłączone jest udostępnianie treści na stronach trzecich.
Burble, Burble, Burble ... hahaaaaaaa Big Grin 
Odpowiedz
#8
0
No to coś innego jeszcze Smile





Odpowiedz
#9
0
Mormoński jurny bankier w delegacji (taka chronologia, wynajmuje mieszkanie, ... a potem po tytułach) Big Grin







Burble, Burble, Burble ... hahaaaaaaa Big Grin 
Odpowiedz
#10
0
Freestyler w nowej oprawie 20 lat później:
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości