Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
GCC, USB Installer, Dysk, NVidia
#1
0
Cześć Forumowiczom!
Założyłem konto, gdyż mam problem, z którym sobie poradzić nie mogę.

Wysiadło mi Wifi w USB, więc pojechałem zakupić nowe. Okazało się, że minimalna wersja Linux Mint to 18.3. Ja niestety mam 17. Żeby wszystko działało trzeba było mieć (zgodnie z tym co pisało w instrukcji TP Linka) wersję GCC 5.4.0. Ja miałem 4.8.1.

Zabrałem się więc do roboty. Okazało się, że podmiana nie była taka prosta, bo trzeba było kilka rzeczy zaktualizować, dodać nowe repozytoria, itp. Ale w końcu się udało. GCC podmienione na 5.4.0. Niestety Wifi nie startnęło, a po drodze posypały mi się sterowniki GeForce Nvidia. Było to dziwne, bo komputer normalnie się odpalał, wszystko działało sprawnie. Zorientowałem się, że jest coś nie tak, gdy chciałem przestawić odświeżanie monitora (chciałem coś sprawdzić). Wchodzę w Nvidia X Serwer Settings, a tam... pusto! Żadnych opcji, żadnych możliwości odczytania czegokolwiek, czy zmieniania. Przy ponownym odpaleniu komputera okazało się, że odpala mi się w trybie renderowym. Jedyna możliwość, żeby normalnie to chodziło to odpalenie poprzedniej wersji Linuxa z gruba. Nvidia settings i tak nie działa, ale przynajmniej mam normalną rozdzielczość ekranu i nie będę po godzinie używania potrzebował okularów +20.

Próbowałem to naprawić reinstalując sterowniki. I nic. Coś poszło nie tak. Stwierdziłem zatem, że warto w sumie wgrać najnowszego minta, żeby nie mieć takich problemów z tym WIFI. Nie mam DVD-ROM, więc zrobię sobie bootowalne USB. Zapomniałem, że musi być to w FAT32 i nie sformatowałem go. Wgrałem na NTFS, więc nie odpalało. Efektem brak dostępu do USB. Przez aplikacje dyski udało się jednak sformatować spowrotem do FAT32 (jedną z partycji, druga nadal niedostępna). Prawym klikiem na obraz ISO i jeszcze raz zrobienie "Utwórz kartę rozruchową USB". NA razie nie sprawdzam, czy działa Mam pytanie jak potem zlikwidować partycje z tego dysku? Jak go do normalności przywrócić? Bo przez program Dyski się nie da... :/

W między czasie poszedlem sobie pić zrobić i moja półtoraroczna córka coś klikła na tym programie dyski i wyświetla mi się komunikat, gdy chcę wejść na dysk dawnego Windowsa (był niedopalany, nawet Grub go nie widział, ale miałem na nim parę rzeczy) "Lost+Found" z kłódką i X. 

W związku z tym jak przywrócić tamten dysk? Może da radę jednak naprawić te sterowniki GeForce? Oraz jak uratować USB?
Odpowiedz
#2
0
Zacznij od instalacji systemu, Linux Mint 17.x i tak już nie jest wspierany.
Nawet jak masz dwa dyski to przy instalacji, jeśli wybierzesz opcję "Wyczyszczenie dysku i zainstalowanie Linux Mint", w następnym kroku będziesz miał możliwość wyboru na którym dysku ma być instalacja. Drugi dysk pozostanie nienaruszony.
>> Linux Mint 19.1 - instalacja
Odpowiedz
#3
0
Nie czekając na odpowiedź tak też zrobiłem. Pozostał problem wysypanego dysku (jednej partycji). Resztę rzeczy rozwiązałem.
Odpowiedz
#4
0
Katalog lost+found zawiera fragmenty plików uratowanych po awarii systemu, rzadko coś użytecznego. Uruchom Minta z pendive'a to będziesz miał dostęp do katalogu i może coś uda się skopiować.
Kliknij prawym klawiszem myszy na katalog, wybierz opcję "Open in Terminal" i wykonaj polecenie file * (pomiędzy file i * jest przerwa), to pokarze jakiego rodzaju to są pliki.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości